piątek, 6 stycznia 2017

Przeniesienie bloga na własną domenę .pl


Pewnie wiele osób, które posiadają blogi na blogspocie ma ten sam dylemat, który ja miałam przez długi czas.
Przenosić się "na swoje", czy nie?
Jak wygląda cała procedura?
Warto, czy lepiej sobie darować?
Czy koszta nie będą zbyt wysokie?
Czy poradzę sobie bez niczyjej pomocy?
Czy blog na tym jakoś ucierpi - np. zmniejszą się jego statystyki?

Te i milion innych pytań zadawałam sobie przez bardzo długi czas i ciągle odkładałam tę ważną decyzję na później. Piszę jednak regularnie już niemal 2 lata, więc w końcu uznałam, że czas najwyższy podnieść rękawicę i "co będzie, to będzie" :D.

Jako że mam to już za sobą (ufff), postanowiłam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z przejściem na własną domenę i tym samym być może pomóc również Wam w podjęciu tego ważnego kroku.

Kiedy w końcu zdecydowałam się na "ten krok" zaczęłam od wpisania w google zapytania "domena dla bloga" i tak oto trafiłam na całe mnóstwo poradników, które opisywały rytuał przejścia.
Niestety, niektóre z poradników były dla mnie nieco zbyt zawiłe.
Szukałam czegoś prostego, gdzie będzie napisane, jak to wszystko wygląda, bez zawiłych słówek i wnikania w zupełnie niepotrzebne mi tematy poboczne, które tylko mieszały mi w głowie.

Chciałam bowiem jedynie podpiąć mojego bloga z blogspota pod własną wykupioną domenę z końcówką .pl .
Wiedziałam, że nie chcę kupować serwera/hostingu (*jest to przeniesienie wszystkich treści na własny serwer zamiast trzymania ich na bloggerze), ponieważ przez 2 lata przyzwyczaiłam się już do systemu bloggera i z wygody wolałam na nim zostać, zachowując również wszystkie dotychczasowe bloggerowe gadżety.


Po przejrzeniu wielu stron i omal nie dostaniu oczopląsu, natrafiłam na informację odnośnie pewnej strony internetowej o wdzięcznej nazwie - opiekun bloga :). Uznałam wtedy, że skoro jest to serwis o takiej nazwie, to ewidentnie jest skierowany do blogerów. Zasady wydały mi się również przejrzyste, więc postanowiłam zaufać i to właśnie u nich wykupić swoją pierwszą domenę.

Opiszę więc Wam teraz, jak wszystko wyglądało :)
Krok 1 - wybór nazwy i sprawdzenie jej dostępności

Najpierw należy wejść na stronę opiekunbloga.pl, gdzie możecie sprawdzić dostępność nazwy, jaką chcielibyście mieć. Ja oczywiście nie musiałam się zastanawiać, bo logiczne dla mnie było, że chcę pozostać przy swojej nazwie - candymona i jedynie zmienić "końcówkę".
Zastanawiałam się jeszcze nad tym, którą wybrać .com, czy .pl, ale w ostateczności uznałam, że skoro blog jest pisany w języku polskim, to końcówka .pl będzie dla niego odpowiednia. Zresztą większość dużych stron internetowych i portali, również ma taką końcówkę, co utwierdziło mnie w moim wyborze ;).

Pokażę Wam część cennika z podanej strony, abyście mogli porównać koszt najpopularniejszych rozszerzeń.


Jak widzicie domena z końcówką .pl przez pierwszy rok jest sporo tańsza od domeny .com .

Oczywiście w dłuższej perspektywie może i bardziej opłaca się .com, której odnowienie jest tańsze o 10 zł , jednak kwota za pierwszy rok różni się znacznie i dopiero po 5 latach wydane kwoty na domenę com i pl by się wyrównały, po czym .com zaczęłaby się bardziej opłacać.

Jeśli więc nie jesteście pewni, jak będzie za 5 lat, np. czy bloga nie porzucicie, albo nie zamienicie na innego, to jednak wydaje mi się, że lepiej się skusić na rozszerzenie .pl .
Jasne, możecie powiedzieć, że to takie szczegóły, bo kwoty nie różnią się tak bardzo, jednak za pierwszy rok przy końcówce ".pl" zapłacicie jedynie 12,30 zł, więc moim zdaniem na próbę jest to cena idealna. 


Krok 2 - zatwierdzenie domeny i rejestracja w serwisie + dokonanie opłaty

Kiedy już zdecydowałam się na nazwę domeny candymona.pl, nie pozostało mi nic innego jak zatwierdzić swój wybór.
Na kolejnej stronie musiałam się zarejestrować w serwisie - podać swoje dane osobiste i stworzyć hasło do konta.
Tu uwaga, bo hasło musi mieć 8 znaków, w tym małą literę, dużą literę, cyfrę i znak specjalny.
Ja początkowo jak blondynka sądziłam, że cyfra odpowiada też za znak specjalny i dziwiłam się czemu nie mogę przejść dalej :P.
Kiedy już wpiszecie swoje dane, pokaże się następna strona z podsumowaniem i numerem konta do przelewu.
(Równocześnie dostaniecie e-mail  z potwierdzeniem rezerwacji domeny).

Teraz wystarczy już tylko zapłacić i czekać na informację meilową, w której dostaniecie bardzo prostą instrukcję jak podłączyć bloga pod nową domenę :). Naprawdę nic skomplikowanego, dosłownie kilka kliknięć.
Robicie to w swoich ustawieniach bloggera, w tym miejscu (u mnie screen już po ustawieniu przekierowania)



Ważna informacja
Dodam jeszcze, że przy zakupie domeny w serwisie opiekunbloga, podpięcie domeny jest zawsze darmowe!
Uważajcie, bo niektóre strony w ten sposób naciągają kupujących i każą dopłacać za podpięcie, ale na szczęście nie tu :).
Zapłaciłam dokładnie 12,30zł (bez żadnych ukrytych kosztów).
Dodatkowo, jeżeli użyjecie kodu  " candymona ", to otrzymacie 10% rabatu, który zostanie Wam automatycznie naliczony - bezpośredni link do serwisu.
Po wejściu w Wasz koszyk zobaczycie specjalne miejsce "Wpisz kod promocyjny" i oczywiście tam należy wpisać kod :).

Czy blog w jakikolwiek sposób ucierpi na zmianie domeny - np. zmniejszą się jego statystyki?.

To był dylemat, który dosłownie spędzał mi sen z powiek. Słyszałam liczne opowieści na temat tego, że statystyki bloga znacznie spadają po przeniesieniu bloga, a mój był już dość dobrze wypozycjonowany i naprawdę nie chciałam zaczynać wszystkiego od początku.
W moim wypadku jednak nic takiego nie miało miejsca !.
Należy pamiętać, że przy zmianie samej domeny bez hostingu nasz blog nadal pozostaje na tym samym serwerze (na blogspocie), więc w rzeczywistości nic się nie zmienia. Posty są nadal w tym samym miejscu i ich pozycjonowanie w przeglądarce google pozostaje bez zmian.

Moje statystyki zostały takie jak wcześniej, a ludzie nadal bez problemu znajdują moje wpisy przy pomocy przeglądarki.

Nadal mogę też korzystać ze wszystkich funkcji i gadżetów bloggera, takich jak obserwatorzy, statystyka itp.Google Analytics również wciąż zlicza statystyki z witryny candymona.blogspot.com i prawidłowo je pokazuje.


Warto, czy lepiej sobie darować?

Skoro nic się nie stało, a koszta wcale nie były tak wysokie, to ja uważam, że warto.
Co prawda w rzeczywistości nic się nie zmieniło, poza samą końcówką "rozszerzeniem" mojego bloga, ale dla mnie był to kolejny krok, bo w końcu zyskałam taką psychiczną świadomość, że blog ma swoją własną unikalną nazwę. Po 2 latach zwyczajnie zaczął mnie drażnić ten blogspot.com  ;).

Jeśli jednak ktoś uważa, że dla niego nie ma znaczenia, co tam widnieje przy nazwie, to raczej bez sensu będzie taka zmiana. Musicie się po prostu sami zastanowić, czy jest to dla Was ważny aspekt, czy nie ma to aż tak wielkiego znaczenia aby za to płacić. W końcu raz na rok będziecie wydawać te 60-70 zł na utrzymanie własnej nazwy ;).


Wszystkie czynności, takie jak wybranie nazwy domeny, założenie konta i wykonanie przelewu, to jakieś 5-10 minut roboty, a portal i cała procedura zakupu są tak proste, że nie potrzeba żadnych dodatkowych instrukcji. Kontakt ze strony serwisu jest bardzo szybki i sprawny.
Ja kupowałam domenę akurat 11.11, czyli w święto i dlatego musiałam poczekać przez weekend na zaksięgowanie przelewu. Dostałam jednak od razu propozycję, że jeśli prześlę potwierdzenie, to domena zostanie uruchomiona jeszcze tego samego dnia. Był to bardzo miły gest z ich strony.

Co najważniejsze kupując domenę na tej stronie, możecie być pewni, że nie będziecie mieć żadnych dodatkowych kosztów, a wszystko przebiegnie szybko i bezproblemowo :).

Poza zmianą nazwy wszystkie inne funkcje pozostają bez zmian, a statystyki nie spadają.

Ja jestem bardzo zadowolona z mojego wyboru i wszystkim, którzy myślą o własnej domenie polecam skorzystanie z usług opiekunbloga.pl .


Mam nadzieję, że tym wpisem rozjaśniłam Wam jak wygląda taka zmiana, ale jeśli macie jeszcze jakieś pytania, zadajcie je w komentarzach :)


zamienić blogspot na pl , przejście z blogspot na pl, gdzie wykupić domenę, jak zmienić domenę
, ile kosztuje własna domena, jak się pozbyć końcówki blogspot.com

53 komentarze:

  1. Spadłaś mi z nieba z tym postem, bo sama się nad tym zastanawiam czy by nie przejść na swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Cieszę się, że wpisałam się w Wasze potrzeby.

      Usuń
    2. W moje na pewno, już kupiłam domenę musze tylko opłacić, bo w poniedziałek dopiero kasę na koncie będę miała. A już zmiana za mna chodziła od jakiegoś czasu :)

      Usuń
    3. No to świetnie. Gratuluję :)

      Usuń
    4. Powiedz mi jak sobie poradziłaś z komentarzami? Bo u mnie po zmianie domeny nie dość że wszystkie zniknęły to i na głównej stronie nie widać ilości komentarzy:/

      Usuń
    5. Ojej, u mnie same komentarze przeszły, tak jak i wszystko pozostałe. A gdzie kupowałaś domenę? Może to kwestia dostawcy? Albo może wykupiłaś też hosting i wtedy faktycznie komentarzy może nie być. Ja mam samą domenę bez hostingu.

      Usuń
    6. Kupowałam z Twojego linku, samą domenę. Niestety straciłam wszystkie komentarze pod jakimiś 20 postami z ostatniego czasu. Ale to już z własnej głupoty, bo okazało się że trzeba tzw.migrowac komentarze z disqusa, i tak się zamotałam w tym że w końcu usunęłam starego, zainstalowałam nowego i...pusto się zrobiło, wszystko znikło :-) no nic może uda mi się nadrobić z moimi czytelnikami straty. Przykro trochę, ale mogłam pomyśleć za wczasu :-)
      Buźka :-* dzięki za odpowiedź :-)

      Usuń
    7. O widzisz, to o tym nie miałam pojęcia bo ja nie mam disqusa. Dobrze jednak, że piszesz. Może komuś się przyda taka informacja jeśli też ma ten system komentarzy. Ja mam normalnie blogerowy, więc wszystko przeniosło mi się samo. Nie wiedziałam nawet, że z disqusa komentarze mogą zniknąć jak się go odinstaluje. Z pewnością uda się nadrobić ale faktycznie szkoda, że tak się stało. Ja dlatego do tej pory się nie zdecydowałam na zmianę systemu komentowania, jakoś wolę mieć to co znane i sprawdzone :).

      Usuń
  2. Prowadzimy bloga już dość długo, jednak pomimo tego że się staramy, coś robimy nie tak skoro wyświetlenia nie są satysfakcjonujące, czy jako starsza koleżanka po fachu masz jakąś radę :)? To strasznie demotywujace że pomimo starań dalej coś robimy nie tak i najgorsze ze nie wiemy co :(
    Gdybyśmy się miały przenosić to z pewnością pl :) bardzo pomocny post, kiedyś też się tym ineteresowalysmy, muszę konieczne zapisać link do tego posta bo na pewno za jakiś czas się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam na Waszego bloga i faktycznie dość długo już go prowadzicie.
      Radziłabym Wam jednak postarać się o publikowanie nieco większej ilości wpisów, ponieważ posty pojawiają się stosunkowo rzadko. Moim zdaniem 3 na miesiąc to zbyt mało. Powiedziałabym, że 5 to takie minimum. Ludzie często wracają na blogi, które im się spodobały i czekają na nowe treści, więc jeśli wejdą w przeciągu kilku dni na bloga 2-3 razy i nie zobaczą nic nowego, to mogą się zniechęcić.
      Poza tym im więcej wpisów macie na różne tematy, tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś będzie akurat na taki temat szukał informacji i że trafi w ten sposób na Waszego bloga.
      Wiem, że regularne publikowanie treści nie jest takie łatwe, jednak jeśli autorom zależy na rozwijaniu bloga, to powinni sobie jakoś zorganizować czas.
      Ważna też jest oczywiście promocja w social mediach i można zorganizować jakiś konkurs aby przyciągnąć nowe osoby :).
      Wydaje mi się również, że wadą dla niektórych osób może być jakość zdjęć na Waszym blogu, bo dość mocne szumy macie na zdjęciach. Co ciekawe w poście o produktach Isana, szumy nie są tak mocno zauważalne ale zdjęcie jest wyraźnie jaśniejsze, sugerowałabym więc używanie dodatkowego oświetlenia do zdjęć i powinno być już lepiej :).

      Usuń
    2. Dziękujemy. Zależało nam na czyjejś obiektywnej opinii ;) pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
    3. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

      Usuń
  3. Świetnie, że przeniosłaś bloga na swoją domenę. :) Ja również się nad tym zastanawiałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, może też się kiedyś zdecydujesz :)

      Usuń
  4. Ja nad tym myślę i myślę, ale nie wiem czy się na to zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogólnie poza samą estetyką nazwy i właśnie świadomością, że to jest ten jeden, unikalny adres, żadnych innych zmian nie ma :). Ja zrobiłam ten krok jakieś 1,5 roku temu. Nie mając wcześniej o tym kompletnie pojęcia, sama wykupiłam domenę i podpięłam wszystko - kwestia znalezienia dobrego poradnika, jak to zrobić :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no właśnie. Ja się cieszę, że skorzystałam akurat z tej strony. Wszystko było bardzo proste, a nawet gdyby ktoś miał jakikolwiek problem (choć nie sądzę aby ktokolwiek miał), to zespół pomoże.

      Usuń
  6. Bardzo przydatny post. Wreszcie wiem jak to wygląda jak człowiek "przeniesie się na swoje". Rozjaśniłaś mi bardzo wiele kwestii :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś i ja również zechcę wprowadzić końcówkę pl w życie. Dziękuję kochana za podzielenie się Twoim doświadczeniem.
    Dzięki Tobie już wiem, że to wcale nic trudnego :) i koszty sa ok 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to prościzna :) A tak się tego bałam :D :*

      Usuń
  8. Super post. Ja własnie zastanawiam się nad zmianami, ale cały czas gdzieś tam z tyłu głowy siedzą obawy o statystyki itd....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie masz się czym martwić. Statystyki zostaną takie, jakie były :)

      Usuń
  9. Myślałam że ta cała operacja to jakaś skomplikowana sprawa a tu proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi. Też tak początkowo myślałam :)

      Usuń
  10. Szczerze mówiąc wolę kupować domenę bezpośrednio u dostawcy, a nie przez pośrednika ;). Polecam OVH, są chyba najlepsi na rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już jest oczywiście Twój wybór. Ja jestem zadowolona ze skorzystania z oferty "pośrednika".

      Usuń
  11. Póki co o tym nie myślę, ale kiedyś może. Nie wiedziałam ze to takie proste nawet, wydawało się bardziej skomplikowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam własną domenę od początku swojego blogowania, a jednocześnie pracuję na systemie Bloggera, który jest prosty w obsłudze i można sobie dodać wszystkie przydatne gadżety. Dla mnie to opcja idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Też jestem bardzo zadowolona z wyboru tej opcji, czyli kupna samej domeny :)

      Usuń
  13. Bardzo pożyteczny wpis. :) Czyli jak się nie zapłaci / nie odnowi po roku to nazwa wraca na starą (blogspot)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tak powiedzieć. Po prostu Twoja domena przestanie działać ale będziesz jeszcze musiała w opcjach bloggera wyłączyć przekierowanie i wtedy wracasz " na stare blogspot" :).

      Usuń
  14. Kurde mam przez Ciebie moralny dylemat xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi. Polecam się na przyszłość :P

      Usuń
  15. Super, że napisałaś coś więcej o takim przeniesieniu. Co prawda nie bloguję jeszcze długo, ale kiedyś będę chciała przenieść bloga. Zastanawiam się tylko jak to jest w przypadku kiedy będę chciała zmienić nazwę bloga. Czy jak ktoś wpisze w wyszukiwarkę mój stary adres blogspota to automatycznie przeniesie go na ''nowego'' bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Po prostu w ustawieniach bloggera ustawiasz przekierowanie na wybraną nazwę i wtedy niezależnie czy ktoś wpisze Twoją starą nazwę czy nową, to trafi w dobre miejsce. Chodzi o to, że ty nadal masz tę starą stronę blogspot.com i wszyscy mogą ją wyszukać, cały czas tak naprawdę na niej pracujesz i na niej zaliczane są statystyki, jedynie zmienia się nazwa w pasku adresu.

      Usuń
    2. W sensie, że tuż po wczytaniu strony blogspota, nazwa sama przeskakuje, jakby się wczytuje na tę nową.

      Usuń
  16. chyba zrobię sobie prezent w tym roku i zmienie się na pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny wpis, miło mi się go czytało przy kawce :) Jeśli zdecyduje się na przeniesienie bloga na własną domenę to z pewnością skorzystam z Twojej rady.

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie ciekawi jak się zarabia pieniążki na blogu.Jestem dojrzałą mamą malutkiej dziewczynki i przyznam,że tak parę groszy by się przydało jak i kontakt z ludźmi.Tylko zupełnie nie rozumiem w jaki sposób się zarabia i tak naprawdę jak bardzo długo trzeba być w jego posiadaniu jak i a ile musi być interesująć by te parę groszy mieć.
    Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym niestety nie opowiem ponieważ ja od początku prowadzę bloga z pasji i do tej pory nie zastanawiałam się szczególnie jak na nim zarobić. Czasem zdarza mi się podjąć współpracę barterową (otrzymuję produkt o którym później piszę) jeśli jakiś produkt mnie zainteresuje, jednak ostatnio zdarza się to niezwykle rzadko. Wiem, że gdzieś w opcjach blogera można ustawić reklamy i w ten sposób jakieś tam grosze zawsze wpadają, ja jednak się na coś takiego nie zdecydowałam więc też nic więcej na ten temat powiedzieć nie mogę.
      Kiedy się długo prowadzi bloga i jest on znany, to jest też szansa na jakieś płatne propozycje współprac ale przy takiej ilości blogów jaka jest teraz, można nawet kilka lat czekać na jedną taką okazję, więc wydaje mi się, że może to być dość trudny temat. Nie mówię, że to niemożliwe ale trzeba by było lepiej się w to wszystko zagłębić.

      Usuń
  19. Mam bloga już prawie 5 lat, ale dopiero Ty natchnęłaś mnie, żeby przenieść się na własną domenę. Domena już kupiona, pozostaje tylko fizycznie przenieść bloga...

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam serdecznie! Chciałam podziękować Ci za pomoc w zakupie lampy Dzięki Twoim radom już wiem co kupić Blog rewelacja Na pewno zostanę tu na dłużej ��
    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie skorzystałam z kodu i poradnika, teraz tylko czekać na maila od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana a co z Hostingiem? Wykupowałaś jakąś opcje na stronie opiekunbloga.pl? Bo mi się wyświetlają hostingi w rożnych kwotach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupowałam hostingu. Pisałam o tym na początku posta " Wiedziałam, że nie chcę kupować serwera/hostingu (*jest to przeniesienie wszystkich treści na własny serwer zamiast trzymania ich na bloggerze), ponieważ przez 2 lata przyzwyczaiłam się już do systemu bloggera i z wygody wolałam na nim zostać, zachowując również wszystkie dotychczasowe bloggerowe gadżety."
      Ja wykupiłam tylko samą domenę :)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedz :)
      Zdecydowałam się i wykupiłam domenę:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...