Zapraszam na mój kanał YouTube

Zauważyliście spadek aktywności na blogu ? Pewnie tak ;).
To dlatego, że tematy z bloga w większości zostały przeniesione na mój kanał YouTube. Na blogu nadal pojawiają się OpenBoxy, ale tutoriale i tematykę paznokciową znajdziecie już tylko na YT. Zachęcam więc do odwiedzenia i zadawania nowych pytań zamiast na blogu to na kanale - YouTube Candymona

niedziela, 28 stycznia 2018

ShinyBox Winter Wonderland


Tym razem zapraszam Was na OpenBox najświeższej edycji pudełka ShinyBox o nazwie Winter Wonderland :).

 
Muszę przyznać, że w tym miesiącu bardzo mi się spodobała niebiesko-różowa grafika, która znalazła się karcie produktu, jak również na samym pudełku.
Rzecz jasna to jednak nie pudełko jest najważniejsze, a zawartość, dlatego nie przedłużam i przechodzę do pierwszego produktu :).

1. Kule do kąpieli 3 sztuki DAISY FUN
Opakowanie ma wartość 15,60zł


Kule to pierwszy produkt, który od razu rzucił mi się w oczy, tuż po otwarciu pudełka :>.
Nie tylko ze względu na wielkość i kolor, ale też dlatego, że cały box był wypełniony pięknym zapachem, pochodzącym właśnie z tych kul :>. No mega pachną ! Owocowe szaleństwo. Myślę, że jest to fajny produkt, który będzie też ekstra na prezent, gdybym jednak uznała, że mnie samej szkoda go zużyć :P.


2. Pumeks Hammam MAROKO SKLEP
Ma on wartość 6,52zł


Jest to naprawdę fajny pumeks. Mam jedną sztukę już od bardzo długiego czasu i uważam, że fajnie się sprawdza. Zaznaczam przy tym, że ja nie ma większych problemów ze stopami i nie potrzebuję bardzo mocnego złuszczania, więc nie wiem, jak by się sprawdził w przypadku mocno zrogowaciałej skóry.

3.
Regenerująca maska błotna do włosów -417
Jest to produkt pełnowymiarowy o wartości 100zł/200ml


Dla mnie to jeden z hitów tego pudełka. Miałam już kiedyś produkty tej firmy i były fajne, a moja mama się w nich dosłownie zakochała. Teraz zawsze, kiedy widzi -417, od razu mówi " ooo, to dla mnie ;p"
Jestem więc zadowolona z obecności tej marki w boxie, zwłaszcza że trafiła mi się maska do włosów :)

4. Odbudowujący krem pod oczy NAOBAY
To kolejny produkt pełnowymiarowy o wartości 105zł/20ml.


No i tu właśnie mamy kolejny hit boxa :). Marka Naobay zbiera mnóstwo pozytywnych opinii.
Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się ten kremik pod oczy.
Sama w ciemno raczej bym go nie kupiła za taką cenę, ale skoro nadarza się okazja do wypróbowania, to jestem na tak :).

5. Oustanding Lip Gloss - błyszczyk MIYO
Jest to produkt o wartości 11,99zł


Wiem, że wiele osób nie przepada za błyszczykami, ponieważ się kleją. Ja z tego względu też przez jakiś czas kompletnie z nich nie korzystałam, jednak jakieś 2 lata temu wróciłam do stosowania błyszczyków i tak już zostało :>.
Oczywiście nadal mamy "erę" matowych ust, ale też coraz więcej osób zaczyna zauważać ich wysuszający wpływ, przez co zaczynają szukać bardziej nawilżających produktów i dają kolejną szansę błyszczykom.
Osobiście uważam, że błyszczące usta odmładzają i dodają dziewczęcości :). Ja w typowo matowych szminkach czuję się o wiele starzej. Wy też tak macie?.
Kończąc ten wywód i wracając do błyszyka MIYO uważam, że jest ok, choć nie jest to jakiś super produkt, który wywołałby euforię :D. Trafił mi się odcień 01 My Bride, czyli błyszczyk bez koloru z opalizującymi drobinkami.

6. Lakier do paznokci Gel Effect SO CHIC
Ma pojemność 10ml i kosztuje 7,99zł.


Jak widzicie, trafił mi się kolor czarny ze srebrnymi drobinkami. Nie jest to mój ideał kolorystyczny, ale być może wypróbuję go do stemplowania. Obawiam się jednak, że nie będzie się do tego nadawał, ponieważ jest stosunkowo rzadki.
Zobaczę więc jeszcze, czy go sobie zostawię, czy też oddam komuś, kto lubi malować paznokcie na takie kolory.

7. Chusteczki do higieny intymnej Mama Care EFEKTIMA
Cena na karcie produktu to 1.64zł/2szt. W moim pudełku znalazły się natomiast 3 sztuki.
+ Saszetka z witaminą C FORMEDS


Chusteczki to dla mnie takie bardziej dodatki, które mogą się przydać w podróży, ale niekoniecznie w domu. Ja raczej nigdzie nie wyjeżdżam, więc sama nie wiem czy je sobie zatrzymam na wszelki wypadek, czy komuś oddam ;).
Witaminkę C natomiast wypiję, bo zdecydowanie mi się teraz przyda ;)
CAŁA ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA


Nie wiem jak Wam, ale mnie się zawartość podoba, szczególnie z tego względu, że praktycznie wszystko będę w stanie sama zużyć i nie ma tu raczej takich produktów, które od razu chciałabym oddać :).
Być może oddam lakier, chusteczki i pumeks (ze względu na to, że już taki jest w mojej łazience), ale ogólnie zawartość uważam za nieźle skomponowaną.
Mamy tu tańsze produkty z kolorówki i takie z wyższej półki do pielęgnacji, więc dla każdego coś dobrego :).

Oczywiście wiadomo, że każdy może mieć inne zdanie i chętnie dowiem się, jakie są Wasze odczucia względem tego boxa, dlatego piszcie w komentarzach co myślicie na temat zawartości :).

A jeżeli ktoś ma ochotę na zakup pudełeczka ShinyBox, to zapraszam na stronę shinybox.pl

Buziaki :*

32 komentarze:

  1. Ciekawi mnie tylko krem pod oczy i pumeks.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kule do kąpieli, także dla mnie to najlepsza część pudełeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej ciekawa jestem maski błotnej do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. pudelko calkiem fajne. Szczegolnie zainteresowal mnie ten krem pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety zawartość nie dla mnie, jedynie krem pod oczy bym chętnie przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam już na kilku blogach to pudełko i moim zdaniem jest jednym z fajniejszych pudełek! Podoba mi się każdy element i są to produkty takie ,,do wykorzystania" :)

    Ja właśnie po świątecznym i karnawałowym szaleństwie teraz noszę nudne kolory ;D Ale myślę, że 2-3 tygodnie i znów zaszaleję już z wiosennymi propozycjami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak właśnie myślę, że naprawdę fajna zawartość :)
      Ja już od miesiąca na paznokciach noszę róż :D. Przywołuję wiosnę ;p

      Usuń
  8. Moim zdaniem zdecydowanie lepsze niż poprzednie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawartość naprawdę ciekawa. Te dwa kosmetyki, które uważasz za hity pudełka, są rzeczywiście ciekawe. Jeśli chodzi o błyszczyki, to ja za nimi nie przepadam, Wcześniej nie myślałam o tym, ze maty dodają lat, ale może coś w tym jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze w matach czuję się starzej i to niezależnie od koloru :D Może jestem dziwna ;p

      Usuń
  10. Kule do kąpieli też by przytuliła :D A błyszczków nadal nie lubię :D Wolę balsam, jeśli już muszę mieć na ustach coś co błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Nie każdy jest fanem błyszczyków tak samo, jak niektórzy nie lubią matowych szminek.

      Usuń
  11. Fajna zawartość. :) No, może tylko ten błyszczyk i lakier nie powala... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, no muszę przyznać, że zawartość tego pudełka jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo oryginalny zestaw - kule, maska i pumeks to produkty, dla których kupiłabym box ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna zawartość, chyba ze wszystkiego byłabym zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kule do kąpieli są mega. Niestety ja zawsze tylko i wyłącznie prysznic. A mam pytanie. Słyszałaś może o kuli do masażu z Rossmanna?
    Pozdrawiam! I zapraszam również do mnie. W końcu po miesięcznej przerwie powróciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kuli z Rossmanna nie słyszałam, ale tych wynalazków do masażu jest mnóstwo :D. Aż nie wiadomo co wybrać.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...