czwartek, 28 stycznia 2016

Nawilżający krem do rąk Shea Line - The Secret Soap Store


Hej Misie Kolorowe

Znacie Markę The Secret Soap Store ?
Ja miałam przyjemność zapoznać się z nią po ostatnim, grudniowym spotkaniu Blogerek w Chełmie.  
Otrzymałam wtedy pudełeczko w którym znalazł się między innymi prezentowany dziś krem do rąk.
Na dzień dzisiejszy kremu już mało co zostało w tubce, więc mogę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami na temat tego produktu :)

Krem który do mnie trafił ma zapach ogórka - faktycznie pachnie ogórkowo ale dla mnie ten zapach jest też troszkę słodki.
Ogólnie rzecz ujmując jest całkiem przyjemny i nie zbyt nachalny, choć wyraźnie wyczuwalny.

Produkt zamknięty jest w tubie o długości ok 13cm (z zakrętką), której pojemność to 80 ml.  
Początkowo był jeszcze zapakowany w urocze pudełeczko wyglądające jak z papieru czerpanego <3
Cudo - firma zadbała o wszelkie szczegóły jeśli chodzi o oprawę kremu.

Sam krem jest bardzo gęsty i treściwy.
Po posmarowaniu nim dłoni wyraźnie czuć lekko śliską powłoczkę na skórze.
Nie jest to jednak tłusta powłoka a tak jak wspomniałam bardziej śliska i tworząca coś w rodzaju bariery (tak ja to odbieram).
O ile za uczuciem tłustości nie przepadam to ta powłoczka po kremie jest dla mnie całkiem przyjemna :)


Działanie :

Krem sprawdza się świetnie w codziennej pielęgnacji dłoni ale również w przypadkach bardziej ekstremalnych, gdzie potrzebujemy dużej dawki nawilżenia.

Ostatnio walczę z delikatną Onycholizą na paznokciach, która pozostała mi po uczuleniu na hybrydy.

Stosuję w tym celu Olejek z Drzewa Herbacianego, który przy dłuższym stosowaniu ma niestety właściwości wysuszające.
Okazało się że krem Shea Line idealnie i bardzo szybko regeneruje moją skórę gdy ta zaczyna się wysuszać.
Wystarczą 1-2 dni stosowania kremu (i to wcale nie po każdym myciu rąk) a wszelkie wysuszone skórki całkowicie znikają co pozwala mi na prawie nieprzerwaną kontynuację kuracji Olejkiem.

Na opakowaniu jest t informacja, że można krem zastosować jako kurację na noc.
Należy nałożyć grubszą warstwę przed snem a dla lepszego efektu założyć rękawiczki.
Nie stosowałam osobiście tej metody ale nie miałam takiej potrzeby, ponieważ krem wystarczająco nawilża moje dłonie już podczas zwykłego stosowania :)


Jego świetne działanie jest z pewnością zasługą składu w którym już na 2 miejscu znajduje się Masło Shea, znane ze swych cudownych właściwości.
Znalazły się w nim
również
Olejki, Mocznik i Panthenol.
Z resztą , zobaczcie sami :)



Podsumowując :

Polecam kremy do rąk z serii Shea Line wszystkim a w szczególności tym, którzy potrzebują mocnego nawilżenia.
Krem ma świetny skład i pozostawia na skórze delikatną ochronną powłoczkę.

Jest dostępny również w innych wersjach zapachowych
(między innymi winogronowej, którą sądzę iż pokochałabym jeszcze mocniej niż ogórkową :D )

Krem można nabyć na stronie producenta za 38,90zł LINK

Lubicie mocno nawilżające kremy do rąk ?
Mieliście już okazję wypróbować krem The Secret Soap Store z serii Shea Line ?


shea butter hand cream, the secret recipe, the secret soap store shea line hand cream , cucumber hand cream, hand cream for dry skin

42 komentarze:

  1. Miałam ten krem w innej wersji zapachowej, stał się moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się bo jest super. Ja uwielbiam zapach winogron i kwiatów więc gdyby mój kremik tak pachniał to pewnie bym się 100 razy dziennie nim smarowała :D

      Usuń
  2. Właśnie kończę jeden z kremów do rąk TSS z masłem shea ;) Strasznie podoba mi się design ich opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię te tubki, są fajne i wygodne w użytkowaniu.

      Usuń
  3. Pewnie by się u mnie sprawdził,ale nie lubię zapachu ogórków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie producenta jest sporo innych zapachów, więc myślę że znalazłabyś coś dla siebie :)

      Usuń
  4. Chętnie wypróbuję! Wczoraj w Rossie miałam nawet po niego sięgnąć (w innym zapachu)...ale na szczęście mój zdrowy rozsądek przypomniał mi że mam już dwa kremy i musze je zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykończy te które masz to myślę że warto się zastanowić nad TSSS ;)

      Usuń
  5. Jak jest treściwy to lubię, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem jest. Bardziej treściwego kremu do rąk jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  6. Ja nakładam go na noc z rękawiczkami do nawilżania i rano dłonie są w super stanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię dokładnie tak samo :-) natomiast na dzień nie mam do niego cierpliwości, bo ciężko się wchłania. Mam wersję z zieloną herbatą i to jedyny zapach jaki mi odpowiada z całej serii.

      Usuń
    2. No widzicie, a ja akurat nie lubię mieć rękawiczek na rękach w nocy .
      Wiem że rano wszystko bym miała wyciapane, szczególnie twarz bo rękawiczki gdzieś by spadły a ja standardowo budzę się śpiąc na ręce :P

      Usuń
  7. Przypomina mi ten z Honey Therapy :) lubię kosmetyki TSSS, więc ten ogórkowy kremik raczej bym polubiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wygląda podobnie jak ten z HT który opisywałaś.
      Ja akurat mam go w wersji w słoiczku i przyznam że nie bardzo lubię go używać właśnie przez to opakowanie, zawsze mam mnóstwo kremu pod paznokciami gdy wydobywam go dłonią a nie zawsze mam szpatułkę pod ręką.
      Tubka jest dużo wygodniejsza.

      Usuń
  8. Musi być super :D Trzeba wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena mnie trochę zniechęciła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo masło shea też jest drogie a ten krem ma naprawdę świetne działanie, więc moim zdaniem warto czasem zapłacić kilka złotych więcej ;)

      Usuń
  10. Muszę go poznać - wiesz, co mnie zachęciło? Zapach ogórka! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi. Fanka ogórkowego zapaszku ? :D Ja akurat nie jestem miłośniczką tego aromatu ale też mi nie przeszkadza :) Dla mnie to taki raczej neutralny zapach.

      Usuń
  11. Zapach zniechęca... Miałam kiedyś balsam ogórkowy i nie znosiłam jego zapachu.
    www.blackarrotmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy jeszcze jak ten ogórek pachnie. Sama znałam takie śmierdziuchy ale ten krem jest nawet ok, no i zawsze można wybrać inną wersję zapachową ;)

      Usuń
  12. Nie znam tej marki, zaciekawił mnie ten krem, w sumie przydało by się moim dłoniom mocniejsze nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam , można smarować normalnie albo zrobić sobie z niego maskę :)

      Usuń
  13. Zapowiada się całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam, ale chętnie bym się znim zapoznała :) No, może z inną wersją zapachową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też inna wersja zapachowa byłaby lepsza ale ogórek też swoich fanów znajdzie :)

      Usuń
  15. A ja wręcz przeciwnie lubię ogorkowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ogórek nie przeszkadza ale też nie jestem jakąś wielką entuzjastką takiej woni.
      Każdy ma inny nos :)

      Usuń
  16. W tym roku stawiam zdecydowanie mocny nacisk na pielęgnację dłoni i stóp, bo mam wrażenie, że mocno je zaniedbałam. Moim ulubieńcem wśród kremów do rąk jest zdecydowanie ten od Soap & Glory i na razie nie mam zamiaru go zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczęłam większą uwagę przykładać do pielęgnacji dłoni i stóp.
      W poprzednich latach nie zwracałam na to większej uwagi.
      Nie miałam kremu Soap & Glory ale jestem nawet ciekawa co to za cudeńko.

      Usuń
  17. Markę znam jedynie... Ze slyszenia :) osobiście ich produktów nie testowałam chociaż ostatnio dostałam zaproszenie do ich salonu więc może się skuszę :)
    Jestem u Ciebie pierwszy raz, ale chętnie dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro dostałaś zaproszenie do salonu to myślę że warto się wybrać.
      Zobaczysz co ciekawego mają w swojej ofercie.
      Bardzo mi miło :* Zaglądaj częściej :)

      Usuń
  18. Oj krem przypomina wyglądem ten marki L'Occitane. Bardzo chętnie bym go wypróbowała. Szczególnie taka konsystencja i nawilżenie przydałoby się mojemu M. który pracuje dłońmi i ciągle ma przesuszoną skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam kremu L'Occitane, ciekawe czy jest tak samo nawilżający :)
      Konsystencja jest bardzo fajna i nawilżenie super, więc zdecydowanie polecam do suchych dłoni.

      Usuń
  19. Miałam kiedyś próbki różnych zapachów tych kremów i zakochałam się w passiflorze i porzeczce, muszę kupić pełnowymiarowe opakowania tylko poczekam jednak na promocję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...