poniedziałek, 31 października 2016

Przezroczysty stempel i nowa płytka z BPS

Dziś chcę Wam pokazać dwie moje pazurkowe nowości - przezroczysty stempel XL oraz płytkę do stempli z kwiatowymi wzorami. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdził stempelek lub chcecie zobaczyć moje nowe pazurki, zapraszam na wpis ;).
Zacznę od stempla, którego nie bez powodu nazwałam we wstępie stemplem XL ;)
Jest on naprawdę sporych rozmiarów, bo średnica gumy do stemplowania to aż 4cm!.

Guma stempla jest klejąca lekko i stosunkowo miękka (choć nieco twardsza od stempla, którego zwykle używam).
Stempel zbiera wzorki z płytek z należytą precyzją i bardzo dobrym odwzorowaniem wszelkich szczegółów.
Należy się przy tym obchodzić z nim delikatnie, ponieważ dociskany zbyt mocno zostawia lakier, zamiast go zbierać. Dobrym rozwiązaniem jest więc zastosowanie lekkiego ruchu kołyskowego, bez użycia siły. Taką samą techniką należy przenosić wzorek na paznokieć. Jeśli dociśniemy zbyt mocno istnieje nie tylko ryzyko niedokładnego odbicia, ale również wepchnięcia gumy do środka stempla (na początku zdarzyło mi się to kilkukrotnie ;) ).

Jak widzicie, stempel jest całkowicie przezroczysty, co jest dodatkową zaletą, kiedy chcemy nanieść wzór w odpowiednie miejsce. Nie musimy celować na ślepo i poprawiać, bo wszystko widać jak na dłoni ;).
Głównie z tego właśnie względu skusiłam się na ten stempelek (aby widzieć gdzie stempluje) i nie zawiodłam się :)

Stempel ten kosztuje w regularnej cenie 9,54$, ale aktualnie jest na promocji za 3,59$ - klik

Płytka, którą tu widzicie jest raczej wiosenno letnia ze względu na kwiatowe motywy i może nie do końca pasuje do aktualnej pogody za oknem. Ja jednak lubię kwiatki o każdej porze roku, dlatego na przekór pogodzie będą dziś kwiatowe motywy ;).

Jak zobaczycie poniżej, znajdują się na niej wzory kwiatów, liści i pnączy.
Płytka jest porządnie wykonana i dostarczana w kolorowym kartoniku (tak jak wszystkie płytki w BPS).

Fajne w tej płytce jest to, że ma ona zróżnicowane wielkości wzorów, dzięki czemu są też motywy odpowiednie do długich paznokci, takich jak moje.
Co prawda nie wszystkie, ale cały środkowy rząd ma wysokość 2,4cm :). Wspominam o tym, ponieważ większość płytek do stempli ma wzory wysokości do 2cm, co dla mnie jest niestety niewystarczające. Z tej jestem naprawdę zadowolona, bo wzór zakrywa calutkiego pazurka aż do koniuszka :). Zresztą zobaczycie to niżej.

Prezentowana płytka to model BP-L029 a dostępna jest na stronie Born Pretty Store w cenie 2,99$ (przeceniona z 5,99$).


Stempel wykonałam na hybrydzie marki Victoria Vynn nr018 pokrytej syrenką, a do jego wykonania użyłam opisywanego wyżej stempla oraz lakieru Konad.
Zrobiłam też test kilku innych wzorków, lakierami Golden Rose Rich Color (to te kolorowe) a odbiłam je na macie silikonowej.




Jestem zadowolona zarówno z płytki jak i ze stempla. Co prawda musiałam chwilę poćwiczyć aby się przestawić na jego używanie, jednak uważam, że jakość jest naprawdę bardzo dobra. Ogólnie jestem fanką gum typu marshmallow, a ten stempel taką właśnie posiada, więc nie mogło być inaczej :) Kwiatowe motywy z pewnością jeszcze nie raz zagoszczą na moich pazurkach a jeśli Wy również macie ochotę na zakupy w sklepie Born Pretty Store, to pamiętajcie aby podczas realizacji zamówienia podać kod CANDYX31 , który da Wam 10% zniżki :) 


Wykonujecie czasem stemple na paznokciach ? Lubicie tę metodę zdobienia?

Born Pretty Nails, Stamping nail art, flower plate, tulip flower patterns on nails, born pretty store marshmallow xl stamper,

24 komentarze:

  1. Ja często stempluję, ale przezroczystego się jeszcze nie dorobiłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo nie miałam a teraz mam aż 2 :)
      Fajny wynalazek.

      Usuń
  2. Sama nie wykonuję, ale bardzo mi się podoba takie zdobienie paznokci ;) Szkoda tylko ze moje paznokcie do najładniejszych nie nalezą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zadbać - wcierać olejki, maść z Wit A, używać nawilżających kremów do rąk i powinno się poprawić. Dodatkowo suplementacja może też pomóc :).

      Usuń
  3. Gdzieś mam jakąś płytkę ale wcale ich nie używam.. choć u kogoś na paznokciach efekt mi się podoba, to do swojego mani nigdy nie mam cierpliwości :-) stempel całkiem fajny, a płytki śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie powiem Ci, że stemple to najmniej wymagający sposób na zdobienie paznokci. W dodatku bardzo szybki i efektowny :).

      Usuń
  4. Mam taki przeźroczysty stempel ale z jasno fioletową rączką !!! Śliczne mani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że rączka nie jest też przezroczysta. W tym stemplu jak się patrzy od tyłu, to normalnie widać cały obrazek i można sobie dopasować gdzie na paznokciu go odbić. Fajna sprawa jak się chce np. połączyć (nałożyć na siebie) 2 wzory ze stempli albo jak zależy nam żeby wzór był idealnie na środku.

      Usuń
  5. jakie świetne stempelki, mi akurat te zamówione z BPS niezbyt wychodziły,może robiłam to jakoś mało starannie ;)
    zapraszam do siebie, KLIK :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od stempla i dobrego lakieru, więc tu mogła być przyczyna. Ja nigdy nie miałam problemów z płytkami BPS.

      Usuń
  6. Płytki mają fajne wzorki :) ja bardzo rzadko używam stempla.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam już ten stempel i muszę powiedzieć,że pomysł bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się bardzo marzy taki stępelek, ponieważ mój obecny nie jest przeźroczysty i często wzorki na paznokciach są krzywe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, znam to aż za dobrze ;).

      Usuń
  9. Boskie :) Gdybym robiła hybrydy na pewno skusiłabym się na takie kwiatowe motywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale takie stemple z powodzeniem można robić też na zwykłych lakierach :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz miała ku temu okazję. To naprawdę fajna technika zrobienia paznokci.

      Usuń
  11. Od kilku dni mam w posiadaniu ten duży stempel i cóż, jak narazie uczę się obsługi, łatwo nie jest :) Możliwe, że zbyt mocno dociskałam go do płytki bo wzorek kompletnie mi nie wychodził, dzisiaj wieczorem spróbuję jeszcze raz, tym razem będę bardziej delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj delikatnie, bez wkładania w to jakiejkolwiek siły :>
      Mnie się wydawało, że nie ma możliwości aby zebrać w taki sposób lakier z płytki, a okazało się, że właśnie wtedy wszystko zaczęło mi wychodzić :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...