sobota, 6 lutego 2016

Garnier - Ekspresowy demakijaż oczu 2w1


Zapewne wszyscy znacie Płyny Micelarne od Garniera w dużych butelkach ? Osobiście uwielbiam ten z różową zakrętką, więc kiedy zobaczyłam płyn do demakijażu oczu na którymś z blogów wiedziałam, że będę chciała zakupić go również dla siebie.

Któregoś pięknego dnia zauważyłam deficyt w moich 2fazówkach, tak więc wybrałam się do drogerii z myślą o tym cudeńku Garniera. Szukałam po półkach w Hebe i nie mogłam znaleźć. Spytałam więc ekspedientki czy jest u nich dostępny i okazało się, że owszem jest. Zostałam zaprowadzona do półki i moim oczom okazało się to oto maleństwo...

WIELKOŚĆ
Tak, właśnie maleństwo! Mając w pamięci wielkie butle Miceli sądziłam, że ten płyn będzie taki sam ^^ 
O ja naiwna ! Niestety byłam w dużym błędzie :P

Garnier do oczu faktycznie ma butelkę wyglądającą tak jak w przypadku dużych płynów, jednak w miniaturce. 13 cm wysokości, przy czym bez korka jest to 11cm, pojemność to 125 ml.
Ogólnie rzecz biorąc, jest to więc wielkość standardowego płynu 2-fazowego.
Spójrzcie sami na butelkę, jak dla mnie na zdjęciu do złudzenia przypomina większą wersję Płynów Micelarnych.



DZIAŁANIE

Wezmę pod lupę obietnice producenta.

"Usuwa każdy rodzaj makijażu również wodoodporny"

- Jak najbardziej, zgadzam się z tym stwierdzeniem. Dobrze sobie radzi z każdym moim tuszem do rzęs.

"Zmywa makijaż bez pocierania"
- Owszem, nie trzeba pocierać rzęs i w przypadku zwykłego tuszu ładnie się wszystko zmywa. 

Aczkolwiek jeśli chodzi o makijaż wodoodporny to musiałam moczyć wacik bardzo mocno, aby płyn poradził sobie bez pocierania co sprawia, że może być niewydajny przy makijażu wodoodpornym.

"Nie pozostawia tłustej warstwy"
- Niby prawda, skóra po nim nie jest tłusta i nie wygląda jak po posmarowaniu się olejem jednak pozostawia swojego rodzaju śliskość - trochę jak suche olejki.

"Łagodny dla oczu"
- Zgadzam się, nie podrażnił mnie ani nie powodował uczucia pieczenia.

"Wzmocnione rzęsy"
- nie zauważyłam żadnej zmiany.

Wspomnę jeszcze, że ten płyn jak dla mnie nie ma żadnego zapachu.

Po wymieszaniu 2 faz na waciku też nie widać fioletowego koloru.
Jestem przyzwyczajona do tego, że przy innych płynach 2 fazowych wacik mam niebieski, a tu nie ma takiego efektu, jest prawie tak jakbym Micelkiem go polała :D



SKŁAD
aqua/water, isododecane, isopropyl palmitate, undecane, arginine, CI 60725 / violet 2, citric acid, dipotassium phosphate, disodium edta, hexylene glycol, octyldodecanol, octyldodecyl xyloside, polyaminopropyl biguanide, potassium phosphate, sodium chloride, tridecane.



Płyn Garnier do oczu 2w1 dobrze sobie radzi ze zmywaniem makijażu, choć przy tuszu wodoodpornym trzeba bardzo mocno zwilżyć wacik - Ja lałam tyle, że aż prawie z niego kapało, w przeciwnym razie trzeba było pocierać. (Może to jednak kwestia tego, że nie lubię długo czekać).
Przy zwykłych tuszach nie ma żadnego problemu. Raczej nie ma co liczyć na magiczne wzmocnienie rzęs, ale na pewno każdy płyn 2 fazowy jest dla nich lepszy niż pocieranie wszelkiego rodzaju Micelami czy innymi płynami. 

Za buteleczkę płynu do demakijażu oczu Garniera trzeba zapłacić 14-16zł .
Ten fakt niestety sprawia, że raczej nie sięgnę więcej po ten produkt,
ponieważ za około 6zł mogę kupić inne 2-fazowe płyny


Mieliście już okazję stosować płyn 2 fazowy z Garniera ?
Jak się u Was sprawdził ?


Garnier liquid make-up remover , 2w1 makeup removal , płyn 2 fazowy Garnier , płyn do demakijażu oczu Garnier , Garnier do oczu , fioletowy Garnier , recenzja Garnier 2w1 

40 komentarzy:

  1. Miałam go, rzęsom nie pomógł, niby zmywa makijaż, ale wolę od niego Niveę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Nivei 2-fazówki nie miałam :) No dokładnie zmywać zmywa ale w sumie to nic nie urywa ;D

      Usuń
    2. Mam dokładnie to samo :) Garnier zmywa, ale jednak podrażnił moje oczy :(

      Usuń
  2. Nigdy go nie miałam :) Miałam tylko 2fzowy płyn z Ziaji, ale go nie lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz a dla mnie Ziaja jest ok bo jest tania i ładnie zmywa tusz.
      A ja i tak zawsze po demakijażu myję jeszcze buźkę żelem, więc tłustość w tego typu produktach mi za bardzo nie przeszkadza.

      Usuń
  3. ja wciąż szukam idealnego płynu micelarnego, który bardzo szybko zmyje mój makijaż. Wciąż używam narazie różowego garniera, ale nie jest 1 100% dobry i zaczął wysuszać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy Garnier jak dla mnie jest fajny do zmywania podkładu, pudru itd. ale nie do oczu. Szkoda mi rzęs na tarcie ich micelami.

      Usuń
  4. Myślałam że to duża butla ;) Nie mam ochoty wypróbować tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam ^^ Szukałam jak głupia dużej butelki :P

      Usuń
  5. Przede wszystkim... Piękne zdjęcia! :)

    Płynu nie znam... Ba! Nie znam nawet tego słynnego różowego micela, ale mam w planie to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Co do Garnierków to różowy polecam ale dodatkowo 2-fazówkę też dobrze mieć, tylko osobiście wolę tańsze ;)

      Usuń
  6. ja sie przekonalam do olejkow do demakijazy i plynow dzieki temu juz nie potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jeszcze nigdy nie miałam olejku do demakijażu ale muszę w końcu sobie jakiś sprawić :)

      Usuń
  7. Mało u mnie Garniera mam do nich uraz :D wygląda jak Ci duzi fakt, nie kupię. Ziaje czasem kupuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu uraz ? :> Co przeskrobał Garnier ?

      Usuń
  8. kupiłam go niedawno w Tesco za grosze, ale dopiero będę uzywać jak skończę żel micelarny do demakijażu oczu Loreal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To dla mnie totalny bubel, sklejał mi oczy, strasznie tłusty moim zdaniem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu kiepsko, ja nie odniosłam wrażenia mocnej tłustości. Czasem wręcz wydawało mi się że jest za mało tłusty w porównaniu do innych 2-fazowych płynów które stosowałam :D Ale jak widać każdy czuje to inaczej. Niektórym osobom pasowały peelingi które ja opisywałam jako bardzo tłuste, więc jak widać jest to rzecz względna.

      Usuń
  10. Nie miałam, i chyba jak piszesz nie warto ? Jak są podobne i tańsze tego typu płyny ?

    Pozdrawiam Kasia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak dla mnie raczej nie warto. Chyba że uda się go dorwać w jakiejś dobrej promocji ale przy regularnej cenie nie bardzo.

      Usuń
  11. Dużo jak za taką małą pojemność, ale jak trafisz na promocje to nawet za 8 złotych można kupić :D

    Ja właśnie szukam swojego idealnego płynu micelarnego i Garniera jeszcze nie miałam, mam GreeN Pharmacy i muszę poszukać innego bo ten mi jakoś nie przypasował :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, nawet nie wiedziałam że można go za 8 zł trafić.
      W takim wypadku być może jeszcze kiedyś się skuszę choć chyba wolę wypróbować inne :D

      Usuń
  12. ja nie przepadam za dwufazowymi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a ja zawsze do oczu 2 fazowe :)

      Usuń
  13. Ja jeszcze nie miałam żadnego płynu dwufazowego , po Twojej opinii chętnie wypróbuję powyższy produkt.
    Przy najbliższej wizycie w Rossmann rozejrzę się za nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam go i raczej po niego nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. po Garniera nie sięgam, miceli czy dwufazówek z tej firmy nie miałam nigdy. U mnie świetnie sprawdza się micel z Biedronki :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, wiele osób chwali BeBeauty. Jak dla mnie to zwykły Micel, ale z resztą ja nie widzę pomiędzy Micelami większej różnicy ;)
      Różowego Garniera bardzo lubię bo jak się go trafi na promocji za niecałe 10zł to się bardzo opłaca, jest mega wydajny :) Wolę taką dużą butlę kupić i mieć dłuższy czas niż kupować mniejsze pojemności co chwila :>

      Usuń
  16. nie miałam go nigdy :) miałam natomiast ziaję, ale bardzo jest niewydajna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem większość 2-fazówek jest mało wydajna. Po prostu mają małą pojemność ;)

      Usuń
  17. Atualnie używam produkty Nivea i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego kosmetyku nie próbowałam, ale produkty z Garnier mi nie służą :(

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jestem wierna biedronkowemu płynowi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszy mnie pozytywna recenzja, bo mam go w zapasie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam..okropnie podrażniał mi oczy :-(

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć, trafiłam ostatnio na Twój wpis odnośnie uczulenia na Semilaca... Niestety spotkało mnie to samo. Chciałam zapytać po jakim czasie uczulenie ustąpiło ? I co dla mnie bardzo ważne, bo nie wyobrażam sobie nie mieć paznokci hybrydowych, jakie lakiery hybrydowe zaczęłaś używać ? Czy uczulenie nie powróciło?
    Pozdrawiam, i bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o objawy to ustępują po około miesiącu ale mogą zostać problemy tak jak u mnie cofnięty wolny brzeg - do tej pory to leczę.
      Jak na razie stosuję czasem bazę CND Shellac ale tylko kiedy potrzebuję inaczej staram się unikać hybryd w obawie że uczulenie wróci ze zdwojoną siłą.

      Usuń
  23. tego jeszcze nie miałam, na razie testuję olejek do demakijażu :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...