niedziela, 24 lipca 2016

Wakacyjna Paczka od Interendo

Jakiś czas temu znajoma blogerka napisała mi, że organizuje ciekawą akcję o nazwie Wakacyjna Paczka u Terii.
Od dawna widziałam, że tego typu wymiany są organizowane i zawsze chciałam wziąć w czymś takim udział, nie musiałam się więc długo zastanawiać, bo od początku wiedziałam, że to coś dla mnie :D


Komentarz z informacją dostałam jednak w takiej chwili, że nie miałam nawet czasu, aby przeczytać warunki akcji. Kiedy już znalazłam wolniejszy moment, popędziłam na bloga Terii i okazało się, że termin zgłoszeń minął 2 dni wcześniej ^^ Nie zastanawiając się, szybko napisałam komentarz, że żałuję, iż nie zdążyłam się zgłosić i niebawem organizatorka odezwała się do mnie, że jeszcze nie losowała par, więc mogę dołączyć :D Takim oto sposobem znalazłam się w tej niecodziennej akcji, w której blogerki wymieniają się specjalnie przygotowanymi dla siebie paczkami :)
Los tak chciał (a ja mocno trzymałam za to kciuki ;p ), że moją parą okazała się Patrycja z bloga Interendo.
Oj, tak nie ukrywam, że bardzo chciałam być jej parą :D Od dawna czytam jej bloga i podziwiam te cuda, które na nim prezentuje. Interendo jest prawdziwą Azjatoholiczką - dla niej kosmetyki Azjatyckie to jak chleb powszedni :D Jeśli więc interesujecie się tematami kosmetycznymi, a nie znacie tego bloga, to koniecznie musicie nadrobić. Z pewnością nie będziecie żałować ;)
Paczka, którą otrzymałam od Patrycji, dotarła do mnie ponad tydzień temu.
Przede wszystkim, bardzo się zdziwiłam jej wielkością ^^ No serio, spodziewałam się czegoś rozmiarów beGlossy a tu przyszła duuuża paka . Ze 3 x glossy by się zmieściło w środku :D Jak nie 4 ;) Pudełko urocze, różowe i bardzo porządne, zamykane na rzep, skrywało w sobie cały ogrom produktów. Jakich ? Rzecz jasna Azjatyckich :D Oj tak! Niemal wszystko było w nim Azjatyckie. Normalnie raj na ziemi :>
ps. Ja nie wiem Pati, czy Ty to nogą upychałaś, czy jak, bo ja za chorobę nie mogłam później ułożyć tych wszystkich rzeczy w taki sposób, żeby domknąć wieczko :P haha
Wiem, że najbardziej interesuje Was jednak zawartość, dla tego nie będę już dalej przedłużać :D

Na początku przywitała mnie tuba, w stylu starożytnego zwoju, z dodatkiem Hello Kitty, w której znajdował się list od Patrycji. Nie będę Wam pokazywać treści, zostawiam ją dla siebie, w końcu to do mnie ten list :D
Powiem Wam jednak, że zawarte w nim były informacje, odnośnie zawartości i trochę prywaty ;)
A tak się oto prezentował wspomniany zwój.


W pudle nie mogło zabraknąć rzecz jasna produktów z motywem Hello Kitty :D
Na poniższym zdjęciu pośrodku, dumnie stoi płyn micelarny BIFESTA a po prawej widzicie płatki kosmetyczne do kompletu. Czytałam kiedyś na blogu Pati, że jest to limitowana edycja, tak więc wow :> Bardzo się cieszę, że takie cuda do mnie trafiły, w końcu ile osób ma szanse przetestować zagraniczne limitki ? Raczej niewiele ;)
Po lewej stronie na zdjęciu widzicie też żel pod prysznic/do wanny Grace Cole.
Kiedyś już miałam taki żel tyle, że o innym zapachu i bardzo go polubiłam. Dzięki opakowaniu wygląda naprawdę elegancko, choć tak naprawdę to zwykły żel :D 


Patrycja zapewne wiedziała, że od jakiegoś czasu mam manię na punkcie produktów do pielęgnacji twarzy, gdyż w moim pudełku znalazła się więc również pianka O2 BB Cleanser marki SKIN79, o której słyszałam już trochę pozytywów i miałam ochotę wypróbować. Dodatkowo cieszy mnie fakt uroczego, różowego opakowania :D
Jako że Japonki są miłośniczkami wielokrokowej pielęgnacji, otrzymałam też zestaw podróżny oczyszczająco nawilżający HADALABO.
Znajdują się w nim : Olej do demakijażu, Pianka o mycia twarzy, Lotion Nawilżający, Mleczko nawilżające i na deserek maseczka w płachcie. To się dopiero nazywa podróż na wypasie :D

ps. widzicie te naklejki z podpisami na zestawie ? :D
Interendo okleiła w ten sposób większość Azjatyckich produktów, opisując po kolei co to takiego hihi
Wspominałam jej wcześniej, że ja jeszcze z tych zielonych w temacie Azjatyków, dla tego postanowiła ułatwić mi zadanie dodając opisy :D Cieszy mnie to, bo inaczej musiałabym pewnie spędzić kilka godzin, przekopując się przez tony stron, aby w końcu znaleźć jakieś info :D


Kolejnymi produktami w pudełku, były te przeznaczone do pielęgnacji włosów.
Znalazł się tu szampon do włosów zniszczonych TSUBAKI oraz cudna, różowa szczotka TANGLE ANGEL. Wiecie, jak bardzo chciałam mieć taką anielską szczotkę ? Oj bardzo :D Następna rzecz z listy moich "chciejstw" do wykreślenia :D
Szampon też mnie bardzo cieszy, choć jeszcze nie wiem, czy będę mogła go używać, bo przy moim ŁZS czasem skóra głowy świruje, kiedy używam czegoś nowego.
Włosy to jednak moje kolejne małe zboczenie, więc ogólnie ucieszyłam się ogromnie !


Na dodatek, dostałam też trochę Azjatyckiej kolorówki, zamkniętej w zestawie marki SIGNATURE.
O ile pomadka i błyszczyk są czerwone, więc jeszcze nie wiem, czy będę ich używać, to krem BB ma naprawdę bardzo fajny, jaśniuteńki kolorek, który świetnie współgra z moim odcieniem karnacji :)
W ogóle jak pięknie się prezentuje ten zestawik !  Tłoczone napisy i złote elementy dodają produktom elegancji.
ps. to kwadratowe w kształcie puderniczki, skrywa w sobie zestaw 4 cieni do powiek.


Iiiii jeszcze to różowe maleństwo - puder transparentny Sweet Cotton HOLIKA HOLIKA.
Oj tak, bardzo go chciałam mieć, od kiedy pierwszy raz zobaczyłam na innych blogach :D
Ale wiecie co ? Nadal jestem w szoku, że on jest taki malutki !
Ja, przyzwyczajona do Polskich wersji pudrów ryżowych, spodziewałam się czegoś w tym samym rozmiarze, zwłaszcza że cena regularna tego pudru to około 60zł, jeśli dobrze się orientuję. Ten puder, to taki mini puderek :D
W pierwszym momencie pomyślałam, że wygląda jak zabawka dla dzieci :D Wieczko ma tylko 5,5 cm średnicy ^^
Mimo wszystko wygląda tak słodko i uroczo, że bardzo się z niego cieszę.


Patrycja dorzuciła też do mojej paczki 2 maseczki SKIN79 oraz 3 krokowy saszetkowy set do ust od HOLIKA HOLIKA.
Powiem Wam, że jakiś czas temu (podczas promocji z okazji meczu na oficjalnej stronie Skina) sama nakupiłam sobie sporo maseczek, ale akurat żadnej z tych. Tak więc strzał w 10 :D Tylko kiedy ja to wszystko wypróbuję i opiszę ?  hihi


Żeby nie było, że tylko same kosmetyki będą w pudle. Pati podarowała mi też zestaw POPIN COOKIN, jak to nazwała "Japana Zjadam" hihi :P Szczerze mówiąc, nadal do końca nie wiem co to takiego. Jakaś zupka z pierożkami z tego, co widzę na opakowaniu ^^ Ale na słodko, na ostro czy jak ? :P

Widziałam kiedyś filmik, jak wygląda robienie takiego zestawu i pomyślałam sobie wtf .... serio ? Tyle bawienia się, żeby zrobić coś, co jest wielkości czekoladki z bombonierki i zostanie zjedzone na 1 gryza :P ? Ale z 2 strony, strasznie mnie to zaintrygowało i sama miałam wielką ochotę spróbować. Tak więc teraz będę miała okazję :P

Dostałam też kilka saszetek Cappucino o smaku Matchy (zielonej herbaty). Jeszcze nie próbowałam, ale jestem mega ciekawa tego smaku :> Właśnie, zaraz po skończeniu tego wpisu lecę sobie przygotować :D


Na koniec pokażę Wam pasiaste okularki i chusteczki z motywem Hello Kitty, które były uzupełnieniem zawartości pudła :)

Nooo, dobrnęłam do końca ! Jak widzicie, Patrycja dosłownie zasypała mnie podarunkami.
Kiedy otwierałam pudło, czułam się jak małe dziecko po odwiedzinach mikołaja :D Tyle, że tym razem zamiast czerwonego wora, było różowe pudło :D

Widać, że Patrycja myślała o mnie podczas wybierania poszczególnych produktów <3 Zawartość jest tak świetna, że nawet nie umiem sobie wyobrazić, aby była jeszcze lepsza :>
Siłą rzeczy, możecie się spodziewać, że na moim blogu niebawem pojawi się spora ilość Azjatyckich recenzji :>

ps. przepraszam za taki ciasny kard na poniższym zdjęciu, ale wszystko było tak duże, że moje tło o szerokości 60cm się skończyło :P


Bardzo, bardzo dziękuję za tę wspaniałą niespodziankę <3
Jako że była to akcja wymiankowa, na sam koniec pokażę Wam też paczkę, którą ja przygotowałam dla Patrycji :)
Jak już wspominałam we wstępie, Interendo uwielbia produkty Azjatyckie. Wiedziałam więc, że nie może ich zabraknąć w przygotowywanym przeze mnie pudełku.
W niektórych momentach miałam jednak wątpliwości, bo przy tak ogromnej ilości kosmetyków, jakimi ta dziewczyna dysponuje, nie wiedziałam, czy nie podaruję jej czegoś, co już ma. Kupiłam więc kilka Azjatyków, ale dorzuciłam też trochę produktów z innych zakątków świata :>
Wiedziałam też, że Pati uwielbia Sailor Moon, dla tego poza kosmetykami postanowiłam kupić jej kilka gadżetów z tym właśnie motywem :) Jak widzicie, to pudełko to całkowity misz-masz wszystkiego, dobrany jednak w 100% z myślą o Interendo :D


Jak Wam się podoba zawartość mojej Wakacyjnej Paczki ?
Który z produktów szczególnie przypadł Wam do gustu ? :)

63 komentarze:

  1. wow :D faktycznie sporo tego, a jakie cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ogromniasta paka od Patrycji! Twoja również extra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyjątkowe kosmetyki. Z pewnością będzie o czym poczytać na twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, są naprawdę wyjątkowe :)

      Usuń
  4. Ja zawsze uważałam, że Interendo to Patka-wariatka :) Pozytywna oczywiście! A paczka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, dokładnie tak :D Sama napisałam w poście te same słowa "Patka - wariatka " :P Tylko później skasowałam, żeby nie było :D hahaha Osobiście uważam, że bycie pozytywnym wariatem, to bardzo dobra cecha :D

      Usuń
  5. Brak mi słów na te cudeńka! Wszystko wygląda pięknie i pewnie równie wspaniale działa! Płyn micelarny i ten oczyszczający zestaw podróżny to moi faworyci! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ! Wcale się nie dziwię, mnie też brakowało słów <3
      Ja chyba nie umiem wybrać faworyta :D Podoba mi się tyle rzeczy ^^

      Usuń
  6. wooow wymiana rewelacyjna ;) taka niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjna to nawet małe powiedziane :> Ta paczka jest niesamowita <3

      Usuń
  7. Dużo fajnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cała paczka by mnie ucieszyła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raj na ziemi. Chyba nie ma kobiety, która by takiej paczki nie chciała :D

      Usuń
  9. Great items Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Interendo jak zrobi pakę to to nie ma bata ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie słodziutkie produkty. A Ty wyglądasz przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość paczki po prostu cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Świetnie trafiłyśmy z parami :) Obie uwielbiamy bardzo podobny styl <3

      Usuń
  14. Świetna zawartość i jednej i drugiej paczuszki ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że obie paczki się podobają :)

      Usuń
  15. Bardzo się cieszę, ze jesteś zadowolona z akcji. Wasza para była dla siebie stworzona ;) Patrycja robi najlepsze boxy ever!
    Oczywiście zapraszam na kolejny raz, za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że jestem zadowolona. A kto by nie był? Chyba szaleniec jakiś :D Nasza para to strzał w 1000 <3
      Bardzo możliwe, że skuszę się ponownie, tylko najpierw muszę zużyć troszkę tego co już mam :D Pati mnie tak obdarowała, że będę to kilka miesięcy zużywać. Hihi

      Usuń
  16. Jak słodko wszystko się prezentuje <3 ;-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocza paczucha :D :D Niejedna kobieta by się ucieszyła z takiej zawartości :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej! Ile super produktów! Ja też chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się zgłaszać do kolejnych wymianek :)

      Usuń
  19. Obie parki świetne! Tyle cudowności <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Na bogato :) świetna zawartość :) Też chciałabym tę szczotkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Szczotka jest przepiękna, aż mi szkoda jej używać :D

      Usuń
  21. Super, że trafiłaś na Patrycję :) ciekawią mnie te maski i szczotka do włosów... Sama też przygotowałas świetną paczkę, widzę tam kilka perełek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati była dla mnie idealną parą :)
      Miło mi, że moja paczka też się podoba :)

      Usuń
  22. Ekstra paczka ;) Miłego użytkowania

    OdpowiedzUsuń
  23. Megaśna paczka. Tyle azjatyków, to spełnienie marzeń :) Pati szaleje :) Twoja paczka też bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Pati spełniła kilka moich małych pragnień :>

      Usuń
  24. łoł, niezła akcja z takimi wymianami !

    OdpowiedzUsuń
  25. Akcja przegenialna :) z językiem na brodzie oglądałam zawartość paczki od Patrycji :)
    będziesz miała dużo roboty z testowaniem, bo ja właśnie rozglądam się za azjatyckimi kosmetykami do pielęgnacji i liczę na recenzję u Ciebie Kochana ^^
    Ostatnie zdjęcie piękna jak zwykle,
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że recenzje się pojawią :) Nie wiem jednak kiedy dokładnie, bo ja muszę wszystko dobrze przetestować i przemyśleć, zanim coś napiszę :> Dla tego trochę mi schodzi, jednak prędzej czy później zawsze powiem jeśli znajdę coś naprawdę godnego polecenia :)
      Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  26. Paczka jak od Św. Mikołaja :) ogromna i same cudowności. Różowy Tangle Angel :> W Twojej zachwyciły mnie dodatki z Sailor Moon - przypomnienie dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to "Święty Mikołaj Pati" :P
      Oj tak, na Sailor Moon większość osób zwraca uwagę :)

      Usuń
  27. Zamarłam z wrażenia ;p Rewelacyjna zawartość ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Obie paczki przecudowne! <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...