wtorek, 31 maja 2016

Upominki z Niezwykłego Spotkania przy kawie

Niedawno opowiadałam Wam o tym, że miałam okazję uczestniczyć w zupełnie niecodziennym spotkaniu :>
Miała być to zwykła kawa ze znajomymi a wyszło z tego, coś zupełnie innego.
No może nie tak zupełnie, ale zostałam totalnie zaskoczona.

Jeśli nie wiecie o co chodzi, to zachęcam do przeczytania relacji a tymczasem zapraszam na "Upominki do Kawy" :D


Zestaw kosmetyków od marki Eveline Cosmetics

Rozświetlacz i gadżety od Revitalash


Zestaw do paznokci od Paese


Produkty Rosyjskie ze sklepu Skarby Syberii


Szminka oraz Tusz do rzęs od Rimmel London


Paletkę do brwi MUR, bloczek oraz maseczkę otrzymałam od Oladi


Olejek do włosów i próbki od Sylveco


Krem DD od Decoderm
(niestety o wiele za ciemny dla mnie)

Poza prezentami kosmetycznymi, otrzymałyśmy również świece/zapachy.

Daylighty Kringle Candle zostały przekazane przez 2 firmy :
GREY - Zapach Domu
Buttered Rum Toddy - iCandle


Zestaw swoich świeczkowych produktów przekazała również Fabryka Świec Light


A na sam koniec zostawiłam artykuły spożywcze i domowe :
Herbatki od EcoBlik
Słodkości od Nanobytes
Makarony oraz paluszki (które zdjęcia nie doczekały :P) - Lubella
Pieczywo Chrupkie - Tovago
Ściereczki, Worki i Folia - Stella
Kapsułki do prania - Lakma
Naklejki pod włącznik światła - AKatja



Szczerze mówiąc, nigdy bym się nie spodziewała, że tyle produktów przytaszczę ze zwykłego spotkania ze znajomymi :D
Aż do momentu wypakowania wszystkiego w domu, nawet nie miałam pojęcia co znajduje się w tajemniczych pakunkach.
A ciężkie były... o mamo :D

Eveline jak zwykle zaszalał z ilością produktów, ale część z tych kosmetyków już mam, więc kilka rozdałam a co nie co odłożyłam na jakiś konkursik w przyszłości :D
Powielił mi się również tusz Rimmel, no i podkłady zostaną rozdane, bo niestety żaden nie ma odpowiedniego dla mojej białej cery koloru ^^

Reszty kosmetyków nie miałam.
Przyznam, że szczególnie zaciekawiły mnie te Rosyjskie różności, ale reszta też prezentuje się fajnie :>

Świeczki to moja mała miłość, więc "jaram się nimi" :D
Co prawda Buttered już mam w swojej kolekcji ale Grey pomimo swej wielkiej sławy, dotychczas u mnie nie zagościł.

Recz jasna ucieszyły mnie także rzeczy do domu i jedzonko.
Mój mąż się zawsze cieszy kiedy jakieś słodkości przywożę ze spotkań i mówi że "w końcu coś dla niego" :P

A domowe produkty to wiadomo, o ile na bloga mi się nie przydadzą, to w codziennym życiu jak najbardziej.
Tak właściwie, to większość z nich już jest w użyciu lub nawet została zużyta ;)

Takie oto rozmaitości trafiły do mnie podczas Niecodziennego spotkania przy kawie.
Coś Wam wpadło w oko ?
Z którego produktu bylibyście najbardziej zadowoleni ? :)

52 komentarze:

  1. uważaj na tę maskę rosyjską do twarzy :) kiedyś jej użyłam i po 20 sekundach zaczęła mnie piec cała skóra, od razu zmyłam i skóra była jak poparzona słońcem ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze a wiesz, że ja kiedyś też miałam jedną z tych Rosyjskich masek (tylko nie pamiętam którą) i miałam podobnie ?
      To znaczy mnie nie piekło, ale po zmyciu byłam czerwona jak po poparzeniu.
      Zeszło mi to po jakichś 20 minutach ale maski więcej nie użyłam.
      hmm.. ciekawe skąd taka reakcja.

      Usuń
    2. tez tak mialam z jedna maseczka z rosmanna. ona chyba z oliwka byla czy cos taka podwojna. O boze pieklo a pozniej bylm czerwona i tylko z zimna woda przymywalam twarz....

      Usuń
    3. noo moja co prawda była już niewiele dni przed terminem ważności, ale w dalszym ciągu przeterminowana teoretycznie być nie powinna...ale nie wiem możliwe, że jednak już się tam coś zadziało nie tak

      Usuń
    4. Moja na pewno nie była przeterminowana bo robiłam ją niedługo po zakupieniu i wiem że termin przydatności miała jakiś długi.
      Tak więc ewidentnie to była kwestia produktu a teraz widzę że nie jestem jedyna, której takie coś się stało.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W dodatku fajnie trafiona z kolorem :) Róż <3

      Usuń
  3. O kurczę, ile wspaniałości :)
    Kosmetyki Rimmela bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat za ich tuszami średnio przepadam ze względu na wielkie szczoteczki, poza tym ten już miałam, więc zamierzam go komuś podarować :)

      Usuń
  4. sporo fajnych produktów :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile wspaniałości.:d
    Podkradłabym je wszystkie.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi. Niektórych bym nie dała podkraść ;p

      Usuń
  6. Sama nie wiem co bym wolała. Wszystkiego produkty wyglądają świetnie.
    Czekam na recenzje ;*
    Pozdrowionka, liikeeme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część produktów opiszę w swoim czasie, ale część z pewnością pójdzie do rozdania :)

      Usuń
  7. Spotkania zawsze są fajne, szczególnie te przy kawie ;) Pokaźna ilość produktów - miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Ja bardzo lubię kawkę, zwłaszcza Latte :>
      Dziękuję :)

      Usuń
  8. wow! Ale będziesz miała testowania :D Wielkie zazdro! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie tek krem DD :D szkoda, że kolor za ciemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie ciekawi, no ale niestety to jest wersja do ciemnej karnacji a ja jestem blada jak ściana :P

      Usuń
  10. Ojej! Eveline <3 Sylvwco <3 Paese <3 Całkiem na bogato ta kawa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście cudowne upominki! Tyle wspaniałych kosmetyków. Vianek, rosyjskie oraz te makijażowe najbardziej mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, uwielbiam Eveline, jeszcze nie miałam od nich kosmetyku, z którego bym nie była zadowolona :) zawsze zaskakują jakością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, to dokładnie tak jak ja :D
      Uwielbiam ich produkty a szczególnie mi się podoba to, że ceny są niskie a oferują bardzo dobrą jakość.

      Usuń
  13. Ja jestem ciekawa wosków Kringle Candle... nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :D A ja właśnie uwielbiam Kringle Candle :>
      Ekstra pachną i są bardzo mocne.
      Mam ich już sporo i loffciam moją małą kolekcję <3
      Za to Yankee prawie wcale nie czuję, dla tego ich nigdy nie kupuję ;)

      Usuń
  14. Ile kosmetycznych skarbów !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Vianka zazdroszczę najmocniej :) Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z serii Vianek nie miałam dotąd nic, więc też się bardzo cieszę :)

      Usuń
  16. Same perełki ♡ miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miłego testowania. Mam jedną z maseczek Banii Agafii i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :) Ja ogólnie też lubię te saszetki Agafii

      Usuń
  18. Świetne produkty i ciekawe spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko prezentuje się wspaniale, ale najbardziej urzekły mnie produkty rosyjskie i woski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten krem z decodermu to jakaś pomyłka ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...