czwartek, 29 grudnia 2016

Hybrydy Cosmetics Zone - moja opinia

Pewnie większość z Was (zwłaszcza te, które interesują się tematem manicure hybrydowego) słyszała o marce Cosmetics Zone ? Na temat tych lakierów krążą w internecie różne opinie i legendy, dlatego postanowiłam opowiedzieć Wam, co ja sądzę na ich temat i jak się sprawdzają.

Ta recenzja jest też połączona z filmem, który opublikowałam na moim kanale na YouTube, więc w dalszej części wpisu, znajdziecie do niego odnośnik :).

Z Cosmetics Zone pierwszą styczność miałam już spory czas temu (na początku roku 2015), bo właściwie była to jedna z pierwszych marek, jakie zakupiłam, gdy kompletowałam swój własny zestaw hybryd. Kolorki, na jakie się wtedy zdecydowałam były podstawowe - biały, czarny, czerwony i granat.

Z różnych względów jednak wyszło tak, że bardzo rzadko je stosowałam, gdyż zdecydowałam się zainwestować (bardzo źle) w inną słynną markę, która później wywołała u mnie okropne uczulenie.

Po takich przejściach byłam bardzo ostrożna i nie kupiłam od razu całego zestawu żadnej innej marki, ale zdecydowałam się na wypróbowanie kolorków CZ, które początkowo stosowałam na bazie i z topem CND Shellac.
Później jednak nadarzyła się świetna okazja, aby wypróbować podstawowy zestaw i teraz już mam pewność, że wszystkie produkty Cosmetics Zone mogę stosować bez obaw :).

Jestem więc z tego powodu bardzo zadowolona i zapraszam Was na szczegółową opinię na temat tych lakierów.


Zacznę od tego, że lakiery tej marki można kupić w 2 pojemnościach - mniejszej 7ml za cenę18zł, oraz większej 15ml za 25zł. Szczegóły i wykaz kolorków znajdziecie na stronie producenta.

Jak widzicie, jest to jedna z tańszych marek na naszym rynku.
U konkurencji zwykle należy zapłacić 30zł za mniejszą pojemność, a tu dostajemy dużą butlę i jeszcze nam zostaje reszta :P.


Czy jednak jakość jest taka sama jak w przypadku droższych marek ?


Powiem Wam, że tak i nie ;). Te hybrydy mają swoje plusy i minusy, więc najlepiej będzie, jeśli wymienię je wszystkie po kolei.


1. Trwałość
Nie raz widziałam krążący w internecie mit o tym, że hybrydy tej marki nie są trwałe.
Moim zdaniem jednak są tak samo trwałe, jak droższe produkty.
Te hybrydy identycznie jak inne, mogę z powodzeniem nosić aż do czasu ich ściągnięcia.
Nic się z nimi nie dzieje, nie odpryskują, nie odchodzą i bardzo ładnie wyglądają przez cały okres noszenia.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie moich paznokci po ponad 2 tygodniach noszenia, z widocznym sporym odrostem. Dodam, że końce były już piłowane, bo długość zaczęła mi przeszkadzać, a mimo to lakier wciąż bardzo dobrze się trzymał mojej płytki. 
To akurat zdjęcie kolorku Cosmetics Zone NP4 zrobionego na bazie Shellac. Robiłam też zdjęcie z odrostem mojej ostatniej stylizacji, którą robiłam w całości na CZ, ale jak blondynka skasowałam sobie wszystko z karty jeszcze przed zgraniem tych zdjęć ^^.


Jeśli więc ktoś twierdzi, że te hybrydy wcale mu się nie trzymają czy odchodzą, to najprawdopodobniej źle przygotowuje płytkę paznokcia lub ma "tłustą płytkę" na której wszystkie hybrydy będą się źle trzymały. Czasem odpryski mogą się też zdarzyć, jeśli macie rozdwojone paznokcie, ale to również tyczy się każdej jednej marki, nie tylko CZ.


2. Krycie
Tu po części muszę się zgodzić z tymi, którzy twierdzą, że hybrydy Cosmetics Zone mają średnie krycie. Tyczy się to jednak tylko niektórych kolorów, np. różu pst 21, którego kładę 4 warstwy, aby nie było żadnych prześwitów.
Biel natomiast kryje po 3 warstwach, a szarość 202 wygląda ładnie już po dwóch warstwach.
Jak widzicie, wszystko zależy od koloru więc stwierdzenie, że cała marka ma słabe krycie, mija się z prawdą.

Dla mnie takie krycie jest ok i nawet tych 4 warstw w niektórych kolorach nie uważam za wielki problem (zwłaszcza jak na produkt za taką cenę).
 

3. Konsystencja i rozprowadzanie
Gęstość tych hybryd nie różni się bardzo mocno od innych znanych mi marek, jednak wydają się odrobinę rzadsze.
Pędzelek jest odpowiedniej wielkości i wygodnie się nim maluje
Minusem jest jednak trochę mniejsze/wolniejsze samopoziomowanie.
Dodatkowo też zauważyłam, iż lakier lubi się zbierać na końcu paznokcia, lub od strony wału paznokciowego i po kilku warstwach zdarza mu się stworzyć tam lekką górkę (zauważalną z bliska). Z tym jednak można sobie poradzić, wkładając na chwilkę dłoń do lampy mniej więcej co 2 pomalowane paznokcie (po to, aby przymrozić- delikatnie usztywnić lakier). Trzeba też kłaść jak najcieńsze warstwy, wtedy mniej lakieru będzie się nam zbierało.
Przy niewielkiej górce sam top ładnie wszystko wyrównuje i sprawia, że ten efekt znika.
Ogólnie trochę wprawy i wszystko jest do opanowania ;).

4. Zdejmowanie/Odmaczanie hybryd

To jest kolejny plus tej marki, ponieważ hybrydy się świetnie zdejmuje.
Na początek oczywiście piłuję sobie top i część koloru, a później zakładam kompres z removerem i po około 10 minutach hybryda schodzi idealnie. Dosłownie idealnie - nic nie zostaje na paznokciu i nie trzeba skrobać. Jeśli spiłuję większość grubości hybrydy, to już po około 5 minutkach mam golusieńkiego pazurka, więc naprawdę bardzo mi się to podoba :). 

5. Dodatkowe informacje
Tak jak już wspominałam, mnie te hybrydy nie uczulają, więc to dla mnie ogromny plus :). 
Posiadam też żel tej marki, który bez problemu zastępuje u mnie harda, czyli służy mi do przedłużania pazurków, kiedy jakiegoś złamię.

Poza tym powiem Wam, że chyba coś zostało poprawione, ponieważ pamiętam, że z czarnym kolorem miałam kiedyś problem, a konkretnie marszczył mi się podczas utwardzania i musiałam nakładać baaaaardzo cienkie warstwy (takie aż półprzezroczyste) aby problem nie wystąpił.
Teraz mam czerń z nowej serii i o dziwo nawet przy grubszej warstwie podobne problemy się nie pojawiają.
Być może jednak ma tu znaczenie również lampa, gdyż wtedy używałam UV-ki, a w tej chwili lakiery utwardzam już w mocnej lampie LEDowej.
Do niedawna używałam Diamond Led/CCFL 36W, a aktualnie przerzuciłam się na SunOne 48W.


Zapraszam Was też na filmik, w którym możecie zobaczyć TEST NA ŻYWO.
Czyli na własne oczy przekonacie się, jak lakiery kryją, jak się nakładają itd :)
Wykonałam również test perłowej syrenki CZ. 


ps. Będzie mi bardzo miło, jeśli zasubskrybujecie mój kanał - Candymona :) 
Przy okazji będziecie też wtedy na bieżąco z nowymi filmami.

Poniżej możecie zobaczyć pazurki z filmu.

Na najmniejszym paznokciu jest biel z efektem syrenki marki Cosmetics Zone, na serdecznym biel z efektem watercolors wykonanym kolorem NP4, na środkowym PST21, a na wskazującym nr.202.

I jeszcze moje ulubione pazurki z wykorzystaniem lakierów Cosmetics Zone na zakończenie wpisu :)

Róż to kolor NP4

Pastelowy róż na małym paluszku to PST21, Biel 003 a złotko to wtarty pyłek :)
Uważam, że hybrydy Cosmetics Zone są naprawdę fajne i warto je chociażby wypróbować.
Cena jest bardzo niska, a jakość moim zdaniem całkiem niezła.
Lakiery mają drobne wady, ale jednak ich zalet jest o wiele więcej :).

Ja zamierzam je nadal stosować i powiększać swoją kolekcję kolorków. Na ten moment mam 7, jednak coś czuję, że już niedługo rodzinka się rozrośnie :D.

Stosujecie lakiery hybrydowe ?

manicure hybrydowy, kolory cosmetics zone, hybrydy cosmetics zone opinia, hybrid manicure cosmetics zone review

35 komentarzy:

  1. Ceny mają faktycznie fajne, aczkolwiek na ten moment mnie nie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Może kiedyś się zdecydujesz.

      Usuń
  2. Ten szaraczek to mój kolor ale to już wiesz ;) Jak się komuś nie trzyma hybryda to polecam używać primera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :D Szaraczki kontra moja różowa tęcza hihi.
      Primer może być, byle bezkwasowy. Mimo wszystko do hybryd primer wcale nie jest wymagany i paznokcie powinny się dobrze trzymać też bez niego o ile są wcześniej odpowiednio przygotowane. U wielu osób tu jest właśnie problem, bo czytają ogólnikowe posty z instrukcjami, albo oglądają filmiki, w których brakuje najważniejszych informacji i potem takie "kwiatki" wychodzą ;).

      Usuń
    2. Właśnie aktualnie nie dałam primera i jest git ;))

      Usuń
    3. No i super. Ja też zawsze bez primera robię :)

      Usuń
  3. Piękne pazurki! W moim przypadku, ta firma niestety się nie sprawdziła :? Hybrydy trzymały się z 5 dni krócej niz w przypadku semilac :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale 5 dni krócej, czyli jak długo ? Hybrydy standardowo są na 2 tygodnie. Ja wiem, że niektóre dziewczyny noszą takie paznokcie miesiąc albo nawet dłużej, ale to nie jest do końca prawidłowe.
      U mnie 2 tygodnie te hybrydki wytrzymują bez problemu, a po tym czasie je zdejmuję ze względu na odrost. Poza tym jakiej lampy używasz ? O jakiej mocy ? Być może lampa jest za słaba, albo zbyt krótko utwardzasz lakiery ?. Każda marka jest inna.

      Usuń
  4. Uwielbiam hybrydy:) Muszę i te wypróbować kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli spróbujesz to daj znać jak się sprawdziły :)

      Usuń
  5. piekne pazurki! ja na hybrydy czasu nie mam, wole zwykly lakier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm. Gdyby tak policzyć ile czasu się robi hybrydy - sam kolor bez zdobień z bazą i topem, to jakieś 10 minut samego nakładania i utwardzana jeśli ma się już wprawę i mocną lampę :D.
      Nawet licząc te 30 minut na zrobienie hybryd, to wcale nie jest dużo czasu biorąc pod uwagę, że przez ponad 2 tygodnie mam spokój.
      Jak sobie przypomnę malowanie zwykłymi lakierami, gdzie tak naprawdę zajmowało mi to tyle samo czasu, bo też kładłam bazę do zwykłych lakierów i top, a jeszcze było ryzyko rozmazania (co zdarzało mi się często) to hybrydy są dla mnie dużo mniej czasochłonne.

      Usuń
  6. Piękne są. Ja na razie używam hybryd marki Semilac,ale nie wykluczam,że na te też się skuszę w przyszłości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musiałam z nich zrezygnować, bo mnie strasznie uczuliły ale teraz się cieszę, że miałam dzięki temu okazję poznać inne marki :).

      Usuń
  7. Jedne z lepszych hybryd, chociaż z tym kryciem różnie bywa to da się je lubić. Jak na razie u siebie mam tylko Semilac, NeoNail i StarLack, ale na tych pracuję i może po nowym roku sobie kupię jakiś kolor. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, krycie zależy właśnie od koloru ale ogólnie ja jestem z nich zadowolona :).

      Usuń
  8. Uwielbiam połączenie różu i szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stosuję je już od jakiegoś czasu i z wyjątkiem tego zbierania się na końcu paznokcia, do niczego nie mogę się przyczepić :3 Piękne kolorki, przystępna cena, łatwo schodzą - same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ich jeszcze, aczkolwiek ciekawe. Piękne kolory, piękne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te pazurki z filmu są cudowne!! Piękne kolory:) W ogóle wszystkie mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pracuje na tych lakierach od ponad 3 lat, mam już kolekjce ponad 30 kolorów i ciągle rośnie ich liczba :)
    Mam pytanie co do pyłków, czy tez używasz z tej firmy ? Mam kameleon i nie umiem go prawidłowo aplikować ;(
    Pozdrawiam gorąco; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam też pyłki z tej firmy. W filmie, który umieściłam w tym poście pokazywałam jak aplikuję syrenkę.
      W przypadku efektu kameleona może być jednak konieczność użycia dry topu, czyli takiego bez mocnej dyspersji, ponieważ w zależności od topu efekt może wychodzić zupełnie inny. Dry top pozwala na uzyskanie ładniejszej tafli :).

      Usuń
  13. Swoje pierwsze lakiery miałam właśnie tej firmy! Ciągle mam kilka odcieni:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ta marke. To moje pierwsze lakiery jakie kupilam (przypadkowo trafilam na ich strone) i zostaly ze mna na dluzej. Teraz mam juz ponad 20 kolorkow. Mam dwa z semilac i powiem szczerze że wole te z CZ, poniewaz i jedne i drugie nosze po 2 tygodnie, a CZ są rzadsze i lepiej mi sie nimi maluje (semilaca czesto naloze za duzo i zdarza mi sie ze spłynie na skórki).

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kilka monofazowych hybryd tej marki, ale bardzo szybko się rozwarstwiły i poleciały do kosza. Teraz jednak wybieram coraz częściej klasyczne hybrydy, więc może skuszę się właśnie na tę markę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...