niedziela, 15 listopada 2015

Listopadowe Nowości - zakupy i paczki


Hej Kochani :*

Dziś wstępu nie będzie, bo właściwie wiadomo z góry o czym jest post :D


Zacznę od nowości zakupionych na promocji w Rossmanie, bo to teraz na czasie ;)
Dokupiłam 4 kolorki lakierów Eveline miniMAX, które bardzo lubię.
Ten ostatni po prawej (043) to taki bardzo delikatny rozbielony szary fiolet - śliczny już nim malowałam :D
Niebawem pokażę Wam też stylizację z użyciem jasnego różu :)



Wybrałam również 2 lakiery Lovely , jeden Wibo oraz Maybelline Colo Rama.
Powiem Wam szczerze, że ten ostatni kupiłam nie wiedząc nawet że to Maybelline :D
Stał przy lakierach Eveline a buteleczka jest taka sama, więc nawet nie zwróciłam uwagi na firmę ^^ 

Dopiero w domu zauważyłam co to za lakier hehe 


Kolejna partia nowości to kosmetyki ze sklepu ecoBody kosmetyki naturalne.
Jakiś czas temu firma odezwała się do mnie z propozycją współpracy, którą przyjęłam.
Mogłam sobie sama wybrać produkty do testów konkretnych marek co bardzo mnie ucieszyło :)

Wybór padł na białą glinkę myjącą firmy Lagona. 
Pielęgnacyjny olejek Lavera do włosów zniszczonych (w sklepie jest ogromny wybór kosmetyków tej marki).
Oraz nowość Go&Home z zestawu podróżnego-emulsja do demakijażu z trawą cytrynową i witaminą E.


2 z 3 produktów już jakiś czas testuję i zdradzę że sprawdzają się całkiem fajnie. Recenzje będą w przyszłości opublikowane na blogu, więc nie będę zdradzać szczegółów :>


Dotarły do mnie też płytki z Born Pretty Store :D
Szły bardzo długo, ponieważ zawiodła nasza poczta i płytki leżakowały 2 miesiące gdzieś w Warszawie ale mniejsza z tym.
Już niedługo możecie spodziewać się mani z użyciem jednej z płytek :)


W tym miesiącu uczestniczyłam też w Falkonie ale cały czas się zastanawiam czy pisać na ten temat post, ponieważ wszystko było bardzo kiepsko zorganizowane.
Interesuje Was impreza o tematyce fantastyki, przebrania cosplay itp. ?

Miałam tam okazję spróbować słynnej przekąski Pocky :>
Całkiem to ciekawe ale w sumie nic mi nie urwało ;) Są to paluszki oblane różnymi smakami czekolady.


Kupiłam też brokaty w Pepco po 7,99 za kolorek.
Uwielbiam DIY, więc nie mogłam się oprzeć i zgarnęłam wszystkie 3 kolorki :D



Jako ostatni - mój zakup dokonany z końcem października.
Ikea została zaliczona, podczas pobytu w Warszawie na Meet Beauty i taka oto urocza latarenka wróciła ze mną do domu. 
Kosztowała około 25 zł (na przecenie) a jest naprawdę świetnie wykonana.
To nie jest tylko taki stelaż jak w większości podobnych latarenek np z Pepco.
Tutaj wszystkie ścianki od spodu są dodatkowo oszklone :) 
Kupiłam też misiowy dywanik, który możecie zobaczyć w tle :>
To nic że po rozłożeniu na podłodze przypomina swoim kształtem pewną męską część ciała ;p
Wygląda za to bardzo ładnie na sofie czy fotelu a ja od dawna chciałam sobie sprawić takiego białego misia.



Na koniec jeszcze zdradzę Wam, że skończyłam komponować zestaw konkursowy.
Możecie się spodziewać że będzie do zgarnięcia coś co umili chłodne zimowe wieczory ;)
Czekajcie cierpliwie na post konkursowy :D
Zgadniecie co to będzie ? Podpowiem że nie tylko kosmetyki :D


A co u Was nowego ? :)
Rossmann skusił swoimi promocjami ?

38 komentarzy:

  1. Szukam takiej latarenki ale chciałam żeby miała kolorowe szybki :)
    Fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena tej latarenki jest na prawdę świetna a jeśli chcesz kolorowe szybki to można trochę oszukać i użyć farbek do szkła. Od środka szkło jest gładkie i z łatwością można na nim namalować co się chce :) Z pewnością wyjdzie dużo taniej niż kupować gotową taką witrażową latarenkę ;)

      Usuń
  2. Kolorki lakierów super :) takie w moim guście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie mam sporo neonów, dla tego większość lakierów tym razem wybrałam pastelowych i delikatniejszych. Potrzebowałam zmiany :)

      Usuń
  3. Przeurocza latarenka ;) Ja pocky zamierzam dopiero wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam 3 rodzajów pocky ale w sumie żaden mnie nie zachwycił. Mimo wszystko warto spróbować, zawsze to coś innego :)

      Usuń
  4. Świetne nowośfi, szczególnie płytki ;) Ja w Rossmannie kupiłam tylko tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tusze też dokupiłam i linery, jeszcze może 1 puder i będzie komplet .

      Usuń
  5. Mnie Rossmann nie kusi promocją, nic mi nie potrzeba na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci :> Ja myślałam że nic nie potrzebuję a jednak jak pojechałam do Rosska to nakupowałam wszystkiego :P

      Usuń
  6. Chciałam ten złoty lakier Royal, ale zostały tylko srebrne :D Niemniej srebrny wymiata ;)
    Paluszków w czekoladzie nie dałabym rady przełknąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jak kupowałam był już tylko złoty a też bym chętnie wzięła inne kolory :P
      Ale te paluszki na słodko są nie na słono więc nie ma tragedii ;p

      Usuń
  7. Bardzo podobają mi się twoje zdobycze, szczególnie lakiery, same świetne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej serii lakierów Eveline nie miałam, za to bardzo polubiłam color edition.
    Myślę, że nagroda będzie zawierała jakieś woski/świece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wcześniej miałam i wiedziałam że chcę dokupić bo fajnie się sprawdzają.
      Co do wosków to masz rację, będzie to część zestawu ale to tylko jedna część ;)

      Usuń
  9. Świetne zakupy. Urzekła mnie latarenka :)
    Czekam na konkursik - czyżby chodziło o jakieś świeczki lub olejki zapachowe? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też latarenka zauroczyła, od razu wiedziałam że muszę ją zabrać do domu :)
      Owszem woski będą w zestawie ale to nie wszystko :D

      Usuń
  10. Brokat <3! I lampa :-) zdecydowanie hity tego postu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brokat to chyba coś, co kocha każda fanka DIY :P

      Usuń
  11. latarenka jest piekna! Pocky uwielbiam szczegolnie o smaku Matcha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia co to za smak ten Matcha ^^ Nie widziałam tam czegoś takiego.

      Usuń
  12. Oj tak :) Rossmann mnie skusił, a miałam nic nie kupować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Też taki miałam plan. Niby nic nie potrzebowałam poza linerem a jednak kupiłam sporo więcej ^^

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Jak co roku ;p Wolę nie liczyć ile już mam lakierów ^^

      Usuń
  14. Podobają mi sie kolory lakierów do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja omijałam rossmanna :P. Śliczna ta latarenka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ile nowości:) oczywiście oczka mi się najbardziej zaświeciły przy lakierach do paznokci:D

    OdpowiedzUsuń
  17. sliczne rzeczy :)
    zapraszam na mój nowy post http://locastrica.blogspot.com/2015/11/49-w-drogeriach-rossmann.html <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa jestem, jak Ci się spodobają kosmetyki Logony i Lavery.

    Lubię te firmy, ale tych konkretnych produktów jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ekstra zakupy :-) zwłaszcza latarnia oraz pastelowe lakiery:-) zawsze podziwiam u dziewczyn pazurki w takich kolorach :-) niestety sama nie czuje się w nich dobrze

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zakupy! wszystkie nowości super! najbardziej podobają mi się lakiery i oczywiście różowa latarnia jest mega urocza!
    Pozdrawiam i zapraszam Cię również do mnie:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  21. ale świetna latarenka... zakupy jak najbardziej na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne lakiery, brałabym wszystkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Latarenka jest urocza. Sama bym taką bardzo chętnie sobie kupiła. Muszę koniecznie o niej pomyśleć. Bardzo podobają mi się również kolory Twoich lakierów. Szczególnie te różne odcienie różu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...