piątek, 13 listopada 2015

Paczka Ambasadorki Dr Gerard i Streetcom


Hej słonka :)

Dzisiejszy post będzie nieco inny niż zwykle, ponieważ nie o kosmetykach.
Tym razem opowiem Wam troszkę o słodkościach a kto wie, może akurat przyda Wam się to ze względu na nadchodzące święta :)


Jakiś czas temu zarejestrowałam się w serwisie Streetcom.
Mniej więcej miesiąc temu
otrzymałam wiadomość e-mailową że dostałam się do nowej kampanii dr Gerard.

Wiecie jaka była radość w domu kiedy pochwaliłam się że dostanę słodką paczkę ?:>

Mąż wypytywał przez pół dnia co to będzie :D
Musiał jednak poczekać bo nawet dla mnie była to niespodzianka.

Paczka przyszła bardzo szybko, bo 4 dni od informacji o zakwalifikowaniu się do kampanii. 


Podczas rozpakowywania już stały nade mną 2 łasuchy i bacznie obserwowały zawartość.
Musiałam po łapkach bić bo od razu chcieli podbierać ale nie dałam "bo przecież muszę zrobić zdjęcia zanim zawartość zostanie zjedzona" :P Wiecie, u mnie teraz nawet jak mama sobie kupuje jakieś kosmetyki to przynosi mi do pokoju i pyta czy chcę zrobić zdjęcia czy może używać ;p
Ale wracając do tematu..

U mnie w domu wszyscy uwielbiają słodycze i nikt się z tym nie kryje ;) Z resztą to po nas widać ;p
Streetcom dobrze trafił, na prawdziwych łakociowych smakoszy.

Ciasteczka od dr Gerarda przyszły do mnie w czerwonym pudełku informującym już z zewnątrz co skrywa się w środku.
Po otwarciu pudła czułam się jakby mikołaj mnie odwiedził :D
Tyle słodkości w jednym miejscu. Pudełko było wypchane dosłownie po brzegi a wszystkie produkty w środku równiutko i ścisło poukładane. Nie było tam nawet kilku centymetrów wolnej przestrzeni, całe pudło słodyczy <3
Kto tak jak ja kocha słodycze rozumie co wtedy czułam :D

No ale pokażę Wam zawartość bo pewnie jesteście ciekawi co takiego dostałam i jak ciasteczka smakowały :>
Narobię Wam smaka hihi


Ciasteczka KreMisie są świetne dla dzieci i dla dorosłych, jednak są one bardzo słodkie (nie wiem czy nie najsłodsze ze wszystkich które znajdowały się w pudełku), więc jeśli nie jesteście zwolennikami takich słodkości to może nie są dla one Was. Jeśli jednak lubicie wszystko co słodkie to Misie są pyszne. Spód to kruche ciasteczko a same misie są połączeniem białej słodkiej czekolady (w środku) z mleczną czekoladą na wierzchu. Dodatkowo wyglądają tak słodko :>

 
Zbożowe
ciasteczka witAM z czekoladą - Nie są to typowe zbożowe ciasteczka (takie jak te zdrowotne), te zdecydowanie są słodsze i to raczej taka typowa przekąska, może nieco zdrowsza od zwykłych ciasteczek aczkolwiek niekoniecznie niskokaloryczna ;) Ilość kalorii jest w nich podobna do innych czekoladowych ciasteczek.
Bonusem witAM są jednak witaminy B1, E, magnez i żelazo.
Osobiście za zbożowymi ciasteczkami nie szaleję i jeśli je wybieram to raczej po to aby spożyć mniej kalorii. Sama bym ich raczej nie kupiła, pomimo tego że są smaczne.



Kolejne ciasteczka witAM to wersja musli, śliwki, czekolada - to również typowa przekąska. Jak te powyżej są słodkie jednak w moim odczuciu nieco mniej smaczne niż wersja czekoladowa a to za sprawą śliwek które jakoś mi się tak przyklejały do zębów ^^

Pryncy Torcik to wafelek przekładany oraz oblany czekoladą. Czekolada na tym ciasteczku jest raczej słodka ale też nie za słodka. Taka moim zdaniem w sam raz. Super ciasteczka do kawki :)



To piętro słodkiej paczki zrobiło na mnie najlepsze wrażenie.

Ciasteczka Pasja są pyszne. Jest to połączenie kruchego spodu z delikatnym kremowym, słodkim, kokosowym nadzieniem a całość pokryta jest gorzką czekoladą. Dla mnie to idealne połączenie. Mój mąż stwierdził jednak że są bardzo słodkie, pomimo tego że też mu bardzo smakowały. Więc jeśli lubicie słodkie ciasteczka z kremowym środkiem, powinniście ich spróbować. Według mnie to jedne z najlepszych ciasteczek w tej paczce.

Rurki Waflowe Zebra to ciasteczka, które według mnie zajmują pierwsze miejsce wraz z Pasją :>


Pewnie nie raz mieliście taką sytuację że kupiliście ciasteczka, które okazały się jakieś dziwne, wafelek jakby wyschnięty a krem niezbyt smaczny. Jeśli tak to witajcie w klubie ale ja właśnie odkryłam rurki idealne.


Powiem Wam szczerze że jeszcze nigdy nie jadłam tak kruchych i delikatnych rurek. Są tak bardzo delikatne że wręcz kruszyły się w rękach a w ustach się rozpływały. Serio lepszych rurek w życiu nie jadłam a ja jako maniak słodyczowy
spożywam ich dość sporo ;)
W ciągu jednego wieczoru zjadłam prawie całe opakowanie ;p Ejjj.... nie oceniajcie mnie ;p to było silniejsze ode mnie :>



Malti Keks jogurtowy są to kruche okrągłe ciasteczka pokryte warstwą białej czekolady. Co ciekawe smak mnie zadziwił, ponieważ jest nie tyle jogurtowy co raczej lekko cytrynowy :D To takie typowe małe kuleczki. Kiedy zaczyna się je jeść to tak co chwilę sięga się po jeszcze. Smak początkowo dziwny i intrygujący staje się ciekawy i wciągający, nie wiadomo kiedy znika pół opakowania. Są bardzo słodkie.


Malti Keks mleczna czekolada, to tak jak jogurtowa wersja kruche ciasteczka oblane czekoladą. Jeśli lubicie mleczną czekoladę to i te ciasteczka polubicie ;) Wciągają bardziej niż jogurtowe bo są nieco mniej słodkie i można ich zjeść więcej :D

Ciasteczka Mafijne śmietankowo cytrynowe są bardzo smaczne.
W pierwszej chwili smak wydał mi się nieco dziwny, jednak później serio mi posmakowały

Uwielbiam odrywać warstwę ciasteczka z góry i zlizywać nadzienie :D
Robię tak ze wszystkimi warstwowymi ciasteczkami ^^
Mafijne to również bardzo słodkie ciasteczka, typowo dla łasuchów.



Ostatnia warstwa w pudełku to Pryncy Pałki
Czy tylko mnie Pałki wydają się śmieszną nazwą? Może jestem dziwna ^^
Ale mniejsza o nazwę :P

W paczce znalazły się pałki kokosowe - słodkie wafelki oblane białą czekoladą z wiórkami kokosowymi, przypominające nieco princessę.
Pałki w wersji kakaowej dla odmiany w gorzkiej czekoladzie, więc niekoniecznie w moim guście ale bardzo zasmakowały mojej rodzince. To są ciasteczka dla osób które nie przepadają za bardzo słodkimi słodyczami ;)
Ogólnie powiem Wam, że pałki na mnie nie zrobiły jakiegoś super wrażenia,  trochę ich zjadłam ale nie miałam tak jak np. przy Pasji czy Rurkach że mogłabym jeść i jeść bez końca :> 


Jak widzicie trochę tych ciasteczek było a ja skosztowałam każdego rodzaju i teraz boję się stanąć na wagę. Najgorzej że święta się zbliżają i znów będą słodycze a dodatkowo mam ochotę na rureczki :>

Chyba pora przejść na ciasteczka fit ^^ Tylko jak to zrobić kiedy w sklepach kuszą takie pyszności?


Też tak bardzo lubicie słodkości ?
Mielibyście ochotę na takie ciacha ?

Co w ogóle myślicie o tym że pojawił się u mnie taki słodki wpis ?
Nie przeszkadza Wam to jeśli czasem napiszę o czymś innym?
C
zy jednak wolicie kiedy blog trzyma się tylko jednego toru i jednej dziedziny ?

21 komentarzy:

  1. Nie znałam tych słodkości :). Dużo ich dostałaś, a misie naprawdę wyglądają świetnie i ciężko im się oprzeć :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te miśki to słodziaki :> Nie spodziewałam się że w środku będą wyglądały tak ładnie :)

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię słodkości :P Ale w takiej ilości mogły by mi zaszkodzić, ciężko się powstrzymać by nie zjeść wszystkiego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, też miałam problem szczególnie że uwielbiam słodycze :>

      Usuń
  3. mmm wyglądają pysznie, aż narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, lepiej nie przeglądać tego wpisu jak się jest głodnym :P Z resztą, jak się jest łasuchem to najedzenie też nic nie da :D

      Usuń
  4. mmm ;) Ileż wspaniałości! zjadłabym <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dostałam się do tej pysznej kampanii :)) Mój mąż także wypytywał o paczkę i nie mógł się doczekać jak dzieci ;p Do moich ulubionych należy Pasja kokosowa. Jej smak jest obłędny. Delikatna czekolada, nadzienie kokosowe ciasteczko no ideał :) Chociaż mega słodkie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceci ;)
      To widzę że mamy podobny gust, mi też Pasja bardzo posmakowała :)

      Usuń
  6. Wymarzone pudło dla każdego łasucha ! :) sama chętnie bym przygarnęła haha :)
    Obserwuje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudło świetne i większość ciasteczek również :)

      Usuń
  7. Podobne misiaki są w Biedronce:D Tyle słodkości mniam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ile słodkości, świetna paczka!:))
    Super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem tak , teraz wcale sie nie dziwie, że porzyciłaś to o czym gadałyśmy :) Ciastka z misiami są urocze;) ale z nazwy PryncyPałki do teraz się śmieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej,ale bym się objadła 5kg więcej murowane ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Również otrzymałam paczkę dr Gerard i szczerze polecam: rurki zebra, prycytorcik i pryncypałki są prze pyszne!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...