czwartek, 10 listopada 2016

Targi LNE + Spotkanie Blogerów Beauty Flash

Jak zapewne wszyscy wiecie z mojego poprzedniego wpisu, miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu Beauty Flash w Krakowie, które odbyło się podczas targów LNE w Krakowskim EXPO.

Przyznam Wam się szczerze, że nie do końca wiedziałam jak mam opisać całe to spotkanie, ponieważ byłam jego uczestniczką i zarazem osobą zaproszoną jako "gość specjalny", przez co mogę mieć na to wszystko trochę inne spojrzenie, niż reszta uczestników. Z 2 strony miałam też świadomość, że skoro wspomniałam o uczestnictwie w evencie, to będziecie czekać na relację, dlatego ostatecznie postanowiłam ją przygotować. Jeśli więc macie ochotę dowiedzieć się jak całe spotkanie przebiegło i czy jestem z niego zadowolona, zapraszam na relację.

W weekend 5-6 listopada, w hali EXPO w Krakowie odbywały się targi LNE, które obejmowały produkty i usługi beauty. Targi LNE są głównie targami branżowymi, więc odwiedzają je w większości profesjonaliści, jednak wiadomo, że takie wydarzenie przyciąga również inne osoby, które interesują się tematami związanymi z urodą, między innymi blogerów. 

Kiedy dotarliśmy na miejsce była chwila opóźnienia i zbiórka przy szatni, po czym zostaliśmy zaprowadzeni na miejsce spotkania - była to część hali targowej, oddzielona od targów kotarami pod sufit. Hala jak hala, w sumie nic szczególnego i trochę szkoda, że nie było chociażby ścianki do zdjęć, sygnowanej przez Beauty Flash, czy jakiegokolwiek elementu wskazującego na odbywający się event.

Jak się później okazało, organizator spotkania został ponoć wprowadzony w błąd podczas ustaleń, przez co nie zorganizował nagłośnienia i niestety w dalszych rzędach ciężko było cokolwiek usłyszeć. Oczywiście zostaliśmy za to z góry przeproszeni, więc nikt nie marudził, bo przecież pojechaliśmy tam głównie, aby poznać ludzi z "naszego świata", jak również zaczerpnąć odrobinę wiedzy.
Ja miałam oczywiście dodatkowe zadanie, ale o tym później ;). 

Spotkanie rozpoczął pan Sebastian Tatarek z portalu serwisuroda.pl, który powitał nas na spotkaniu Beauty Flash, oraz opowiedział co nieco o działalności portalu.


Później głos zabrała Pani Małgorzata Waszczyk-Cocińska - menager ds. marketingu targów LNE.
Opowiedziała nam jak często i od ilu lat organizowane są w Krakowie targi oraz kilka ogólnych informacji na temat całego wydarzenia. Niestety większości nie słyszałam, ale tak naprawdę nie miałam czasu o tym myśleć, bo stresowałam się tym, co miało niebawem nadejść ;)


W końcu przyszła kolej na mnie :D.
Starałam się przekazać innym uczestnikom kilka przydatnych wskazówek odnośnie blogowania, choć większość z nich była zapewne dość oczywista ;).

Po reakcjach i dialogu sądzę, że największe zainteresowanie wzbudził poruszony przeze mnie temat sprzętu fotograficznego i oświetlenia, oraz programów do edycji zdjęć :).
Padło nawet pytanie, czy jakichś  instruktaży nie prowadzę :D. No cóż, pomyślę o tym w przyszłości hihi

Minusem był jednak wspomniany brak mikrofonu, ponieważ słyszały mnie jedynie 2 pierwsze rzędy i to z nimi głównie mogłam prowadzić dialog, a na tym też mi zależało - na kontakcie z uczestnikami. Co prawda dzięki temu, że mikrofonu nie było, stres szybko się ulotnił ;), jednak mimo wszystko odczuwałam jego brak i trochę utrudniło mi to moje wystąpienie.


Kolejnym punktem wydarzenia był pokaz manicure, przygotowany dla nas przez markę NC Nails.
Nie będę ukrywać, że w tym miejscu byłam bardzo zawiedziona brakiem nagłośnienia, ponieważ paznokcie to temat, który mnie interesuje, a niestety nie było nic widać ani słychać, więc wcale nie skorzystałam z tej części programu.
Oczywiście starałam się podchodzić do stolika, aby zobaczyć co się tam dzieje, jednak wyobraźcie sobie, jak to zaczynało wyglądać, kiedy podeszło więcej niż 5 osób ;).


Uznałam więc, że lepiej spożytkuję czas, jeśli zwiedzę choć część targów i poszłam focić ;).
Może to nie ładnie z mojej strony no, ale jeśli miałam przesiedzieć ponad godzinę i nic nie słyszeć, to wybór był chyba logiczny - zdecydowałam, że więcej mogę się dowiedzieć, rozmawiając osobiście z przedstawicielami na stoiskach.

Podczas przechadzki, odwiedziłam oczywiście stoisko NC Nails pełne dobroci i spotkałam tam nawet Michała Szpaka ;).
A tu kilka foteczek - 3 zdjęcia zrobiłam na stoisku NC Nails, a różowe cukiereczki, to lakiery KMF (chyba nie muszę Wam mówić, czemu przyciągnęły moją uwagę ? :P ps. mam jeden kolorek i będę testować).


W międzyczasie organizatorzy "się poprawili" i zostało załatwione nagłośnienie, a mój mąż podpiął kamerę do telewizora, dzięki czemu mogliśmy obserwować dalszą część, wygodnie siedząc na krzesełkach . 

Mieliśmy okazję obejrzeć pokaz makijażu wykonanego 100% czystymi kosmetykami mineralnymi - Pure Colors.
Pokaz został przygotowany przez przedstawicielki firmy Ikor i mogliśmy obserwować, jak powstaje mocny makijaż wieczorowy, wykonany pigmentami. Kiedyś mi się wydawało, że tego typu produkty dają jedynie delikatny efekt, a tu proszę - niesamowita pigmentacja (no tak, to logiczne, w końcu to czysty pigment :D). W przyszłości z pewnością będę się chciała bliżej przyjrzeć kosmetykom mineralnym.


Pigmenty wyglądały pięknie, ale tak naprawdę najbardziej zaintrygowała mnie baza do ust, w którą można wcierać pigment, lub wykorzystać w celach pielęgnacyjnych. Od zawsze mam suche i lekko popękane usta, więc kiedy usłyszałam, że suche skórki odchodzą w zapomnienie przy używaniu tego produktu, postanowiłam go kupić i wypróbować :).

Każdy z uczestników spotkania Beauty Flash otrzymał również jeden pigment (cień do powiek) w prezencie. Ja dostałam piękny, ciemny brąz, więc już nie mogę doczekać się jego testowania, jak i wspomnianej wyżej bazy :>. Oczywiście jeszcze nie "macałam" żadnego z produktów, żeby zrobić ładne zdjęcia, gdybym chciała przygotować o nich w przyszłości wpisy :D. Takie moje małe zboczenie - nie używam, dopóki nie zrobię zdjęć ;P
Na sam koniec był punkt przygotowany przez Michała z bloga Twoje Źródło Urody.
Była to właściwie wspólna zabawa dla uczestników - tworzenie kosmetyków z dostępnych w kuchni składników.
Pan Sebastian zaprosił mnie również do Jury w tym konkursie, więc wspólnie z panami wybraliśmy dwa, najlepsze naszym zdaniem zespoły, choć tak naprawdę ciekawe były wszystkie 4 propozycje.


Uważam, że był to bardzo fajny pomysł, który pozwolił uczestnikom lepiej się poznać - praca zespołowa zbliża, a o to też chodzi na tego typu wydarzeniach :)
Było to dla mnie interesujące doświadczenie, które zapamiętam na długo.
Co prawda nie było idealne, biorąc pod uwagę niedociągnięcia na początku, takie jak brak nagłośnienia, jednak fakt, iż w trakcie zostało to wszystko załatwione/naprawione, było jak dla mnie sporym plusem, ponieważ umiem docenić starania i jestem pewna, że Pan Sebastian chciał, aby wyszło jak najlepiej. Z pewnością nie miał złych intencji i chciał, aby blogerzy byli zadowoleni ze spotkania.

Czy cieszę się z uczestnictwa w spotkaniu i targach ? Jasne, że tak :).
Przede wszystkim poznałam wspaniałe kobietki, z którymi chętnie spotkam się ponownie - tak wiem, powtarzam to po każdym spotkaniu blogerów, w którym mam okazję uczestniczyć :D No ale tak właśnie jest, poznawanie nowych ludzi to taka esencja wszelkich spotkań. 
Poznałam też kilka nowych produktów i ciekawych marek oraz zainteresowałam się pewnym tematem z dziedziny beauty, który wcześniej jakoś nie koniecznie mnie kręcił ;).  Na ten moment zostawię to jednak dla siebie, bo nie wiem, czy cokolwiek będę w tym kierunku robiła.
Dla mnie był to też swojego rodzaju przełom, ponieważ było to moje pierwsze wystąpienie publiczne i jak to się mówi "pierwsze koty za płoty" :).

Ostatnie zdjęcie z pierwszego dnia, czyli wspólne zdjęcie ze ścianki.


Cały weekend w Krakowie miło spędziłam, również w towarzystwie męża, który wspierał mnie w każdej chwili :). Tu jeszcze wrócę do zdjęcia głównego tego wpisu, ponieważ wybrałam je celowo :D Jak widzicie, da się połączyć romantyczny weekend z targami, o ile Wasz mąż/mężczyzna nie boi się wkroczyć w olbrzymi tłum kobiet  :P.

Drugiego dnia także wstąpiliśmy na chwilę na targi LNE.
Chciałam poświęcić więcej czasu na zwiedzanie hali z kosmetykami i zabiegami kosmetycznymi, gdyż sobotę spędziłam prawie całą w części paznokciowej.

Oczywiście moją uwagę przyciągnęło stoisko marki SKIN 79, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać <3
Powiem Wam  tylko, że ich maseczka bąbelkowa zdobyła jedną z nagród - innowacje LNE.


Zainteresowało mnie również stoisko Scandia Cosmetics i zdecydowałam się na zakup 2 kremów do rąk z 25% masła Shea :> ps. Te żółte woreczki z solą też mega pachniały, tak mniamuśnie.


I trochę z części paznokciowej - góra Chiodo Pro a dół EM Nail.


Górny rząd Eclair, dolny Victoria Vynn


Bioline - górny rząd , Norel oraz Organique - dolny rząd


Drogeria Let's Beauty - Te brokaty La Splash Cosmetics do oczu są niesamowite, jak one się błyszczą <3 Zwłaszcza holograficzny.



Myślę, że tyle fotek wystarczy, choć oczywiście stanowisk kosmetycznych było mnóstwo i musiałabym stworzyć wpis 10 x dłuższy, gdybym chciała pokazać większość z nich ;)

Takie targi to dosłownie raj dla "sroczek" jak ja, które uwielbiają oglądać kosmetyki. Chętnie bym tam wróciła :)
A tu kilka drobiazgów, które przyjechały ze mną do domu.
Pigment, oliwka i pilniczki to drobne upominki ze spotkania, które dostali wszyscy blogerzy.
Jak widzicie, nie kupiłam dużo, ponieważ mam wystarczające zapasy kosmetyczne ;) Uzupełniłam jednak niedobór w zakresie mocno naprawczych kremów do rąk - u mnie one szybciutko znikają :)


ps. Dziękuję Wszystkim, którzy mnie wspierali podczas przygotowań do wystąpienia na Beauty Flash. Dziękuję za wszelkie rady i słowa otuchy. Gdyby nie Wy, nie dałabym rady :*

To już koniec dzisiejszego wpisu, do zobaczenia w kolejnym :).

34 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe wydarzenie i jak widać program. Nie byłam nigdy na takim kongresie i z zainteresowaniem przeczytałam ten artykuł. Czy można wiedzieć kim są te piękne kobiety na zdjęciu ze ścianki z Tobą? Czy można gdzieś zobaczyć ich blogi? Bo nie ma informacji o tym. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to na spotkaniu było 50 blogerów, więc należałoby wymienić ich wszystkich, a ten wpis jest relacją odnośnie spotkania, dlatego nie linkowałam do wszystkich osób widocznych na zdjęciach.
      Mimo to oczywiście powiem kim są blogerki ze ścianki.
      Od lewej delightfulowa.blogspot.com, centrumstylu.com, niedokoncakosmetycznie.pl, bezblednakosmetyka.blogspot.com

      Usuń
  2. Tyle fajnych stoisk, ciekawych informacji i wiedzy, że ciężko by mi było się skupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jeśli ktoś przyjechał tylko na 1 dzień, to nie miał czasu się nudzić :)
      Ja w sobotę przebiegłam na szybko po stoiskach w sali paznokciowej, a na drugą część targów już mi wolnej chwili zabrakło. Dlatego właśnie wybrałam się jeszcze w niedzielę :>.

      Usuń
  3. było super! cieszę się, że mogłam tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nagłośnienia zabrakło :( ale i tak bardzo podobał mi się Twój wykład o perspektywach dla blogerów - miałam szczęście, że robiłam wtedy kawę, więc stałam za Twoimi plecami i wszystko słyszałam :D Gorzej jak wróciłam do 3. rzędu, bo tam docierało do mnie co drugie słowo ;) W każdym razie, miło było Cię zobaczyć i posłuchać cennych rad ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo miło mi, że pomimo braku nagłośnienia się podobało :).

      Usuń
  5. Hihi widzę, że masz zdjęcie z moimi ulubionymi blogerkami :D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my Pati myślimy tak samo :P (kot w głowie) xD

      Usuń
  6. No kochana, bardzo się cieszę, że spotkanie na Beauty Flash przebiegło pomyślnie! To zaszczyt brać udział jako gość specjalny, jestem z Ciebie dumna! Na pewno poznałaś wiele nowych wspaniałych blogerek i wiele ciekwych rzeczy się dowiedziałąś. Fajne focie napstrykałaś ! Pięknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Elu :* Było naprawdę fajnie, a wśród tych wszystkich marek kosmetycznych czułam się jak w domu :D Z resztą ja się zawsze cieszę takimi wydarzeniami :)

      Usuń
  7. I zapomniałam dodać, pięknie wyglądasz ! Wręcz promieniejesz:) Buziaczki kochaniutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I raz jeszcze dziękuję :) Promienieję dlatego, bo mam wspaniałe wsparcie :*.

      Usuń
  8. Ciekawe wydarzenie i fajna relacja 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo miło było Cię poznać i gratuluję świetnego wykładu :) Mimo 3 rzędu naciągałam uszy i sporo słyszałam :D
    Co do zakupów,kupiłam słynną bąbelkową maskę Skin 79 i kilka drobiazgów,takie targi to zgroza dla portfela :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi. Zgadzam się z tym stwierdzeniem :D Ja i tak bardzo się ograniczyłam, ale gdybym mogła, to bym pewnie wykupiła połowę targów ;).
      Mnie również było miło choć szkoda, że nie było więcej czasu na wspólne rozmowy.
      Mam nadzieję, że jeszcze uda się to nadrobić w przyszłości :).

      Usuń
  10. Szkoda , że mnie nie było. Mam nadzieję, że będę kiedyś miała okazję wziąć udział w takim wydarzeniu. Piękna fotorelacja i Ty... wyglądałaś olśniewająco Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Myślę, że z pewnością będzie jeszcze taka okazja.

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że to nieostatnie spotkanie na którym występowałaś ;) Ze Scandia Cosmetics kremy do rąk są genialne i też zakupiłam u nich jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak się życie potoczy, ale ja z pewnością będę dalej blogowała i robiła to najlepiej jak potrafię :). Jeśli ktoś to doceni i postanowi mnie zaprosić, to z przyjemnością znów się gdzieś pojawię.
      Ja pierwszy raz kupiłam te kremy ze Scandia, ale już jestem zauroczona :>

      Usuń
  12. Uwielbiam te targi. Byłam wiele razy. O spotkaniach blogerek nigdy nie słyszałam. Jak się na nie dostać gdyby ktoś ewentualnie chciał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spotkanie blogerek podczas targów Beauty Flash było organizowane po raz pierwszy. Informacje na temat spotkania i zapisów były ogłaszane na portalu serwisuroda.pl i na ich facebooku, tak więc myślę, że tam trzeba śledzić informacje :).

      Usuń
  13. Świetnie się Ciebie słuchało ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Super relacja, czytało się z przyjemnością :) Ślicznie wyglądałaś i wierzę na słowo, że miałaś stres, bo sama bym miała, nie lubię publicznych wystąpień :) Szkoda, że nagłośnienie nie było od początku dopracowane, ale cóż, czasem tak bywa, widać jednak, że organizatorzy nie zbagatelizowali tego problemu całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tym bardziej, że to było pierwsze takie moje publiczne wystąpienie :>
      Co innego gadać tylko do koleżanki, a co innego do całej sali ^^.
      To była pierwsza edycja tego wydarzenia, więc w sumie nie ma co się dziwić, że były jakieś wpadki. Ważne, że się postarali aby to naprawić.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, oraz obserwację. Są one dla mnie wielką motywacją oraz nagrodą.
W wolnych chwilach staram się odwiedzać Was wszystkich :)

ps. komentarze z linkami zazwyczaj trafiają bezpośrednio do spamu, więc ich nie zostawiajcie. Nie martwcie się, trafię do Was :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...